Wybacz po drugie.
Jak słyszę o powołaniu, to kończę dyskusję. Jestem kompetentnym nauczycielem
przedszkola, specjalistą w swojej dziedzinie, w mój zawód wpisane są
umiejętności interpersonalne.
Profesjonalne zarządzanie nie polega na apelowaniu do mojego powołania.

· 

No z tymi nagrodami to przeginasz - jeśli 4 osoby dostały po 1 tys. zł, to jaki
wy macie fundusz - toż to zapomogi. A jeśli jeszcze obdzielić tymi pieniędzmi
cały zespół /jak piszesz - ponad 40 osób/, to już nawet na papierosy, które
większość pali z szefową, nie wystarczy. Nieważne jaka to firma, ale jeśli w
Twoim zakresie obowiązków jest konstruowanie jakichkolwiek wypowiedzi na
piśmie - to wybacz brutalną szczerość - jeszcze powinnaś dopłacać, że Cię tam
trzymają. Imprezy firmowe mają kilka funkcji do spełnienia. Integracyjną też,
ale przede wszystkim są doskonałym polem obserwacji dla każdego szefa. Widać
umiejętności interpersonalne pracowników, elastyczność - umiejętność
dostosowania się do różnych sytuacji, asertywność, czy swoistą charyzmę i
umiejętnośći pozwalające na wyłonienie liderów podczas przydzielania różnych
zadań. Nie wierzę, że ktoś zmusza Cię do picia alkoholu, chyba, że nie mają do
Ciebie zaufania i obawiają się, że to Ty doniesiesz wyższym władzom
lub ...mediom o tym, co zobaczysz i usłyszysz na takiej imprezie. Walnij sobie
setę lub .. deprim. Wyluzuj i nie odmawiaj prawa do luzu innym.

praca w rekrutacji
czy jest szansa na prace w rekrutacji ale bez doswiadczenia?
Posiadam wyksztalcenie preferowane, mam umiejetnosci organizcyjne-
poparte przykladami, angielski- b.dobrze- rowneiz sa na to dowody
oraz umiejetnosci interpersonalne (bylam trenerem).
problem polega na tym, ze troche skakalam po branzach- niejako bylam
wowczas zmuszona, do takich, a nie innych krokow, a innym razem,
myslalam ze w danej branzy czeka mnie przyszlosc. czy jest szansa?
nie aplikuje, na niewiadomo kogo, ale na asystenta.

To jest pracownik z gatunku: mam umiejętnosci twarde, nie mam
miękkich, tak?
A może weź go wyślij na szkolenie?
Albo daj mu jakiegoś " mentora"?
JA bym zaczęła od tego, że siadacie i rozmawiacie szczerze. Pytasz
go, czy ma świadomośc, że to, że robi dobrze to, co robi to nie
wystarczy - bo robi za mało. Że równie wazne jak umiejętnosci
techniczne są umiejętności interpersonalne? Niech się okresli, jak
sam siebie ocenia.

Piszesz, że lepiej pracuje po pochwałach. ja np. też tak mam, mnie
nie motywuje wrzask, nie motywuje mnie kasa ( inna sprawa, że
zarabiam ok - nie za mło, nie za dużo), a z rozliczenia rocznego
bardziej mnie ucieszyła ocena roczna mojej pracy niż przyznana
gratyfikacja finansowa. Może to ten typ, którego trzeba na koniec
dnia poklepać - super ci to wyszło, a w tamtym popraw coś tam i
będzie rewelacyjnie?

Naprawdę, od są ludzie którzy pracują nie tylko dla kasy :-)

· 

Segregacja w szkolach byla zawsze.
Temat nr 1 dziesiejszego dnia potwierdza,ze Portal sledzi stale okolo 1000
bardzo przytomnych zawodnikow.I o to chodzi.Bo Portal to jest prawdziwy Sejm
Rzeczpospolitej.
A wiec panie i panowie poslowie!Segregacja byla w szkole od zawsze.Pierwotna,ze
wzgledu na zawartosc portfela rodzicow lub opiekunow.Oraz
wtorna,wielowarstwowa,na ktora sklada sie m.in.iloraz inteligencji ucznia,jego
zachowanie,umiejetnosci interpersonalne pupila,a nawet, w co trudno
uwierzyc,jego urode,wyglad i pozycja towarzyska w klasie,na boisku,na podworku.

Ad. To co by nie zrobił i tak jest spalony.

Zatem co ma zrobić ?

Eee, a poza tym wcale moim zdaniem nie musi być spalony. Jeśli ma w sobie dużo
ciepła to myślę, że mu się uda jakoś wybrnąć (może jestem trochę optymistą ?:).
Ważne tu będą jego umiejętności interpersonalne, asertywność itd., no nie? :)

powiem Tobie tak: jeśli chodzi o profesjonalizm i zaangażowanie w fitness, pasję
i energie - Gośka ma to wszytko. Zdecydowanie polecam.
Ale jeśli chodzi o umiejętności interpersonalne powinna nad sobą popracować. Ma
swoje humory i potrafi ostro, naprawdę ostro kogoś skrytykować. Osobiście
słyszałam jak mówiła do dziewczyny (przy wszystkich), że "żre, a nie je" i że
wygląda jakby była w 11 m-cu ciąży. Osobiście uważam, że nawet jeśli to jest
prawda (a była) - można to podać w bardziej przyjazny dla ucha i z poszanowanie
godności osoby, do której się mówi. Więc jeśli nie przeszkadza Tobie taka
osobowość i umiesz sobie z takimi zachowaniami radzić to polecam Gośkę gorąco.

Nie mam negatywnych doświadczeń bo znam Tatry, ale uważam zmuszanie ludzi do
tzw. wyjazdów motywacyjnych polegajacych na znacznym wysiłku fizycznym (na
kształt szkoły przetrwania) za totalne nieporozumienie. Fakt, że ktoś ma
słabszą kondycję czy zdrowie wcale ale to wcale nie przekłada się na
przydatnośc pracownika w pracy, jego umiejetnośći interpersonalne czy odporność
na stres (chyba że chodzi o ratowników GOPR, przewodników górskich czy
komandosów).
Poza tym droga Nino sama sobie przeczysz. W pierwszym poście piszesz
o "banalnym spływie pontonami" a w ostatnim o spacerze Doliną Kościeliską - to
są rzeczy nieporównywalne. Jeżeli faktycznie chodzi Ci o ten drugi rodzaj, to
też musisz wziąć pod uwagę pogodę (deszcz, śnieg) i odległość (8km w jedną
stronę). Niejeden taki "wyjazd motywacyjny" kończył się tragicznie, czego
oczywiście Ci nie życzę.

tylko znac niemiecki i juz. cos tam zawsze jeszcze wymagaja, ale to tylko
sciema, bo dopisac musza. zauwaz, ze wszyscy pracodawcy tak pisza: znac dobrze
pakiet Office->innymi slowy-wiesz co to komp.
umiejetnosci interpersonalne- jestes opanowana. wystarczy znac jes. w stopniu
sredniozaawansowanym- zeby tylko rozumiec co inni mowia, bo prawde owiac i tak
wszystko czytasz z kartki. przynajmniej ja tak mialam;)

absolwentka szuka roboty
Właśnie kończe studia i zamierzam od razu aktywnie szukać pracy. Pomóżcie mi
jak dobrze sie "sprzedać" na rozmowie w liście motywacyjnym.Co ja mam takiego
co nie ma ktoś z doświadczeniem zawodowym? Boje sie, że z placu mnie
zestrzelą ponieważmam za mało w papierach.

Co Wy robiliście?Bo w końcu każdy kiedyś zaczynał.

Ciężko mi idzie wymyślenie co mogą zyskać zatrudniając mnie. Mam na myśli
choćby umiejetności interpersonalne.Nie chce przesadzać w chwaleniu się przed
potencjalnym pracodawcą nie mając udokumentownych pracą umiejętności.

Liczę na Waszą pomoc.

"Ano moi przedmówcy już odpowiedzieli. Dodam, jako osoba wykształcona-
doktorat-
>
> i oświecona, że z moich obserwacji wynika,"

Te tytuły o niczym nie świadczą, bo w relacjach międzyludzkich one nie pomagają.
Z nauki wiadomo, że pomagają w nich umiejętności interpersonalne, a takimi nie
wszyscy grzeszą:-)

Można się tego trochę nauczyć, ale jeśli ktoś nie ma wrodzonej wrażliwości dla
innych ludzi, to niestety ....

nieee!
Zręczność Belki, jego poczucie taktu i roztropność polityczna,
jak również jego umiejętności interpersonalne, niezależnie już
od gospodarczej wiedzy, choć i ta niczego sobie jest - wszystko
to niezbędne jest do dokończenia dzieła demontażu okrągłego stołu.
To jest najważniejsza z tego stołu Belka! Musi być premierem!

szukam pracy
Węgier po studiach, doświadczony po 4 latach pracy w Polsce i zagranicą poszukuje pracy na dłuższy okres.
Odporność na stres, umiejętności interpersonalne: łatwości nawiązywania kontaktów i komunikatywność,
kreatywność,
bardzo dobra znajomość obsługi komputera, pakietu MS Office, programów graficznych, znajomość marketingu internetowego,
duża elastyczność i gotowość do podróży służbowych, doświadczenie w przygotowaniu i realizacji prezentacji, ofert handlowych, odpowiedzialność i zaangażowanie,
prawo jazdy kat. B

Doświadczenie w handlu, w księgowości, w marketingu, w projektowaniu, w obsłudze klienta, w tłumaczeniu, w turystyce.

Chcę podjąć ciekawą pracę w międzynarodowej firmie.

kontakt: fontos2@gmail.com

psycholog/dziennikarzSzukaPracy-d awne woj.kaliskie
Witam serdecznie!Jestem psychologiem po KULu i dziennikarzem po warszawskiej
WSD.Od 3 lat pracuję jako psycholog szkolny, od 2 jako nauczyciel psychologii w
Medycznej Szkole Policealnej.Cechują mnie wysokie umiejętności interpersonalne,
solidność, odpowiedzialność i zaangażowanie w wykonywaną pracę.Szukam pracy w
Ostrowie Wielkopolskim (lub okolicach: Kalisz, Ostrzeszów, Odolanów, Krotoszyn,
Pleszew etc.), niekoniecznie w zawodzie.Pozdrawiam!

Szukamy pracownika
Szukam telemarketera z I grupą inwalidzką najlepiej z Warszawy dla
dużej firmy Pożądane cechy pracownika:
1. Żywy, dynamiczny głos
2. Wysokie umiejętności interpersonalne.
3. Determinacja - umiejętność "przebijania" się przez sekretariaty
Chcesz więcej informacji pisz akopec@wp.pl lub dzwoń 502928777

Jaka firma?
polityk3 napisała:

> Szukam telemarketera z I grupą inwalidzką najlepiej z Warszawy dla
> dużej firmy Pożądane cechy pracownika:
> 1. Żywy, dynamiczny głos
> 2. Wysokie umiejętności interpersonalne.
> 3. Determinacja - umiejętność "przebijania" się przez sekretariaty
> Chcesz więcej informacji pisz akopec@wp.pl lub dzwoń 502928777

Jak firma? Podaj nazwę firmy, adres siedziby firma, nazwisko osoby kontaktowej i telefon stacjonarny. Tak jest prawidłowo. Inaczej wynocha!

zmiana.klimatyczna napisała:

> polityk3 napisała:
>
> > Szukam telemarketera z I grupą inwalidzką najlepiej z Warszawy dla
> > dużej firmy Pożądane cechy pracownika:
> > 1. Żywy, dynamiczny głos
> > 2. Wysokie umiejętności interpersonalne.
> > 3. Determinacja - umiejętność "przebijania" się przez sekretariaty
> > Chcesz więcej informacji pisz akopec@wp.pl lub dzwoń 502928777
>
> Jak firma? Podaj nazwę firmy, adres siedziby firma, nazwisko osoby kontaktowej
> i telefon stacjonarny. Tak jest prawidłowo. Inaczej wynocha!
>

Poza tym wypadało by się w takim wypadku podpisać z imienia i nazwiska- a nie
polityk3.

Dobrze napisane. Zeby mnie nie posądzono że to ja napisałem, pokazuję swoje IP,
nie piszę z mojego konta :)
Zgadzam się z warium w 80%. Nie zgadzam się że to coś złego być domokrążcą. To
jest prawdziwa szkoła życia i chociaż nie zrobisz na tym fortuny, to nauczysz
się sprzedawać, rozumieć klientów, zdobędziesz umiejętności interpersonalne. A
to wszystko jest niezwyle ważne zarówno w życiu jak i w biznesie.
Pośrednictwo też jest niezłe, mimo że nie posiadasz produktu.
Dodałbym tylko to, że produkt o którym piszesz nie musi być czymś namacalnym.
To może być usługa i szczerze mówiąc właśnie w usługach są największe
pieniądze.
Ale jednak cieszę się że choć jedna osoba wierzy, że zwrot z inwestycji na
poziomie 200%+ jest możliwy.

Dobrze - więc i ja się dołanczam..

Poszukuję pracy biurowej w charakterze sekretarki, asystentki czy
jakiejkolwiek w biurze. Praca ta fascynuje mnie od dziecka - zawsze chciałam
to robić, przyjmować klientów, obierać telefony, umawiać na spotkania i byc
zapracowaną. Ukończyłam Liceum Zawodowe o specjalności pracownik
administracyjno biurowy oraz zdałąm egzamin zawodowy z wynikiem bardzo dobrym.
Bardzo dobrze obsługuję komputer i inne urządzenia biurowwe. Znam Offica,
Internet. Ponadto ukończyłam "kurs księgowość małych firm". Dlatego też znam
podstawy księgowości (Vat, listy płac, Rachmistrz, Subiekt).
Przez dwa lata pełniłam funkcję Przewodniczącej Samorządu Szkolnego, co
rozwinęło moje umiejętności interpersonalne, kontakt z ludźmi. Stałam się
osoba doskonale zorganizowaną, dla której słowo "stres" nie istieje. Ponadto
nauczyłam się byc odpowiedzialną i kreatywną. Ciągle miałam jakies pomysły i
to pewnie dlatego Dyrekcja mej szkoły poprosiła abym pełniła tą funkcje
jeszcze przez rok. I tak się stało. Jest to moje jedyne doświadczenie zawodowe
ale uważam, że bardzo dużo mnie nauczyło.
Jeżeli kogoś zainteresowała moja osoba bardzo prosze o kontakt.
krolewna111@wp.pl
Pozdrawiam serdecznie!

mówiąc szczerze myślę, że szanse masz niewielkie.
znaczące większośc HRowców to psychologowie, zazwyczaj o specjalizacji
psychologia pracy/organizacji/menedżerska, co jest związane z prawem do
urzywania testów psychologicznych ale nie tylko. trafiają się także
socjologowie, doradcy zaodowi, pedagodzy. po kierunkach ścisłym bez
doświadczenia trudno będzie przekonać potencjalnego pracodawcę, że poradzisz
sobie z zagadneiniami czy to rekrutacji, czy organizacji szkoleń, o pozostałych
działaniach HRowych nie wspominając. do tego potzrebna jest wiedza o ludzkich
zachowaniach o mechanizmach nimy rządzących, duze wyczulenie na drugiego
człowieka, umiejętnoścv obserwacji a przede wszytskim umiejętności
interpersonalne, które w założeniu takie studia jak psychologia czy socjologia
rozwijają. fakt, że tylko w założeniu i nie zawsze to odrębna kwestia.
jesli mogę cos doradzic, to próbuj wolontariatu, zleceń, poza tym, zależy jaki
kierunek scisły?
możesz też "wejść' do HRu bocznymi drzwiami- jako handlowiec w firmie doradztwa
personalnego, czy jako osoba od informatycznej strony wspomagająca pracę
pozostałych członków zespołu.

witam,
kursy bardzo drogie do tego podlane sosem NEW AGE
to czego potrzebuje Twoja znajoma to klasyczne umiejetności interpersonalne i
asertywnośc ew poracowanie z wiarygodnym psychologiem nad emocjami
Ewa Foley poleca i organizuje m.in. kursy głebokiego oddychania czyli tzw.
rebirthing, który może byc bardzo niebezpieczny wystarczy poatrzec co dzieje
sie obecnie z p.santorskim(wybuchy płacZu przed kamerami)
sam zaliczył ok.100 sesji
generalnie za te same pieniądze mozna mieć dobry ośrodej stricte psychologiczny
np. Laboratorium Psychoedukacji ul.Katowicka (wpisz w google)do tego bez NEW
AGE.
pozdrawiam
adam

business development manager SAP
Dla naszego Klienta - firmy Deloitte Business Consulting S.A. - poszukujemy
osoby na stanowisko:
business development manager SAP

zakres obowiązków:

pozyskiwanie nowych klientów i zwiększanie sprzedaży zarówno wśród klientów
obecnych jak i przyszłych
współpraca z ekspertami z branży w celu opracowania najlepszych ofert i
produktów i przeprowadzenia efektywnego procesu sprzedaży
odpowiedzialność za realizację projektów wdrożeniowych SAP

wymagania:

wyższe wykształcenie techniczne bądź inne wyższe wykształcenie i odpowiednie
doświadczenie w sektorze technologii informatycznych
biegła znajomość języka angielskiego
trzyletnie udokumentowane doświadczenie w sprzedaży B2B w sektorze
produkcyjnym, technologicznym lub usługowym
doświadczenie na stanowisku dyrektora sprzedaży lub w kierownictwie średniego
szczebla
co najmniej ogólna wiedza o produktach SAP
zaawansowane umiejętności interpersonalne, negocjacyjne i budowania relacji z
klientem
zdolność myślenia analitycznego
zorientowanie na wyniki
pewność siebie i predyspozycje do zarządzania zmianą
wysoki poziom inteligencji emocjonalnej
wysoka kultura w obsłudze klientów zarówno tych zewnętrznych jak i wewnątrz
organizacji

Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie CV i listu motywacyjnego ze zgodą na
przetwarzanie danych osobowych oraz zaznaczonym numerem referencyjnym na adres:

mariola.stawinska@pl.randstad.com

Jak można pisać takie fantasmagorie.
Używacie kwantyfikatorów - typu mam znajomego po Włodku, który jest
debilem, nastepnie odnosicie to do wszystkich absolwentów tej
uczelni; i nawet nie zdajecie sobie sprawy ilu ludzi krzywdzicie
takim zachowaniem. Przecież wyznacznikiem, "marką" człowieka jest on
sam, jego poglądy, sposób w jaki je wypowiada, umiejętności
interpersonalne, kultura osobista, etc., a nie to czy skończył taką
czy inna uczelnię.
Więc albo zmieńcie znajomych albo przestańcie wypisyać takie
aberracje, bo one doskonale oddają wasze niskie poczucie samooceny.
Ciekawe jakbyście wypadli w porównaniu z absolwentami Harvadrda,
MIT, czy Yale, zapewne marnie heeehehehehehheeh

Praca dla sekretarki.
Obsługa sekretariatu/ asystent
Firma rekrutacyjna i agencja pracy tymczasowej działająca na terenie Norwegii ,poszukuje osoby do obsługi sekretariatu oddziału w Polsce, we Włoszczowie.

Wymagania:
-Zainteresowanie obszarem doradztwa personalnego
-Komunikatywność
-Wytrwałość i konsekwencja w pozyskiwaniu informacji
-Umiejętności interpersonalne i komunikacyjne
-Znajomość języka angielskiego
-Dyspozycyjność
-Systematyczność

Zakres obowiązków:
-Identyfikowanie źródeł pozyskiwania i pozyskiwanie potencjalnych kandydatów
-Kontakt telefoniczny lub bezpośredni z kandydatami
-Publikacja ogłoszeń
-Umiejętność selekcji napływających zgłoszeń/ danych
-Budowanie bazy danych

Zainteresowanych prosimy o przesłanie aktualnego CV ze zdjęciem oraz listu motywacyjnego do dnia: 15.02.2008 na adres e-mail:jolanta.oen@novumc.com
www.novumc.com

i dodatkowo jeszcze Ci ludzie maja za to płacić nie mając dzieci
>
> czyli nie korzystając z tego terenu to ... No własnie co wtedy?

Nieśmiało wtrącę, nawet nie mając dzieci musimy placić (w podatkach) na szkoły
przedszkola, z pokorą pogodzić z gmachem publicznym na działce obok, z którego
nie korzystamy,a posrednio go finansujemy,choć nam osobiście przeszkadza,
przykłady możnaby mnożyć. Ale rozumiem ten ból; dopłacać do krzyków za oknem ..

Wydaje mi się, że w omawianym przypadku należałoby przestudiować konkretną
sytuację administracyjno-prawną danej Wspólnoty. Bo jeżeli nieruchomość nie
spełnia okreslonych wymogów (procentowy udział zieleni i terenów rekreacyjnych,
wskażnik gęstości zabudowy, itp), to w takiej sytuacji najprawdopodobniej
Wspolnota ma prawo podjąć stosowną Uchwałę, w celu zapewnienia norm zgodnych z
prawem.
A plac zabaw? Zawsze jednym będzie przeszkadzał, a dla innych będzie niemalże
zbawieniem. Czasami wydaje mi się, iż zarządcom na równi z innymi potrzebne są
umiejętności interpersonalne, łagodzenia konfliktów, bo zgodnie z prawem nie
wszystko da się łatwo rozwiązać, czasami prościej "udobruchać rogatą bestię"

To tak jak ja... I nie wiem, czy sie z tego śmiać czy płakać. Właściwie
jestem zdania , że o powodzeniu w tego typu pracy zależą właśnie czynniki
osobowościowe, podejście do życia, samoświadomość, dojrzałość emocjonalna,
krytycyzm wobec choroby, umiejętności interpersonalne, itp.
Ja dobrze się czuję w tej roli. Nie chciałabym pracować w innym zawodzie.

sorry Mila O,-
mam wyrzuty sumienia, bo .. zobowiazalem sie (dobrowolnie!) do zajecia od
ktorego jako nie-germanista powinienem sie "trzymac z daleka"

jak przetlumaczyc na niemiecki "polski" zwrot: "podstawowe umiejetnosci
interpersonalne"?(pol wieczoru wczoraj siedzialem nad tym okresleniem i...
rzucilem, zrezygnowawszy.. w kat )
Podaj mnie - jak umiesz bo ja... po polsku mam "klopoty" .

dzieki (z gory) - pomecz sie i Ty ))
uklony,-
tom

poszukiwana sekretarka / asystentka - Poznań
Poszukujemy osoby na stanowisko sekretarki. Praca pełnoetatowa, w
Tarnowie Podgórnym.
Obowiązki:
- koordynowanie pracy biura
- obsługa korespondencji przychodzącej i wychodzącej
- przyjmowanie gości
- organizacja spotkań, wyjazdów służbowych, udziału w taragach
- sporządzanie pism, prezentacji, analiz i raportów na potrzeby firmy
- tłumaczenia pisemne w języku angielskim (również ekonomiczne)
- kontrola dokumentów, umów, należności, płatności dla firmy
- kontakt z dostawcami zewnętrznymi i klientami firmy

Kwalifikacje:
- wykształcenie wyższe ekonomiczne lub w trakcie studiów
- komunikatywna znajomość języka angielskiego
- znajomość języka niemieckiego będzie dodatkowym atutem
- doskonałe umiejętności interpersonalne i organizacyjne
- samodzielność i odpowiedzialność
- zaangażowanie
- umiejętność obsługi komputera (Excel, Word, Power Point) oraz
swobodnego poruszania się w internecie
- mile widziana znajomość podstaw księgowości

Oferujemy:
- możliwość zdobycia doświadczenia w rozwijającej sie firmie
- miła atmosfera i dobre warunki pracy
- forma zatrudnienia do uzgodnienia

Osoby zainteresowane prosimy o nadsyłanie CV na adres:
k.kruszona@pgbhr.com

Office Manager/Warszawa/-OFERTA PRACY
Dla naszego Klienta, prestiżowej instutucji - izby przemysłu i handlu,
poszukujemy kandydatów na stanowisko:

OFFICE MANAGER
Miejsce pracy: Warszawa

Wymagania:
• bardzo dobra znajomość języka niemieckiego (w mowie i piśmie)
• dobra znajomość języka angielskiego
• biegła znajomość programów biurowych Word, Excel, Power Point
• doświadczenie na podobnym stanowisku
• bardzo dobra organizacja pracy, samodzielność w działaniu
• wysoka odporność na stres
• doskonałe umiejętności interpersonalne
• zdolności organizacyjne

Nasz Klient oferuje:
• pracę w międzynarodowym środowisku
• samodzielność w wykonywaniu powierzonych zadań
• różnorodność wykonywanych czynności
• zatrudnienie na umowę o pracę w wymiarze pełnego etatu lub 80%

Osoby, które spełaniają powyższe warunki i są zainteresowane tego typu pracą
prosimy o przesłanie swojego CV wraz z listem motywacyjnym w języku polskim i
niemieckim wraz z nr ref. OM/07 na adres:

ARK Consulting
Al. Solidarności 129/131, 00-898 Warszawa
lub e-mail: baza@arkconsulting.com.pl

Na dokumenty czekamy do 09.07.2007. Stanowisko do obsadzenia od 16 lipca 2007.

szukam pracy, JĘZYK POLSKI I WĘGIERSKI PERFEKT
Węgier po studiach, doświadczony po 4 latach pracy w Polsce i zagranicą poszukuje pracy na dłuższy okres.
Odporność na stres, umiejętności interpersonalne: łatwości nawiązywania kontaktów i komunikatywność,
kreatywność,
bardzo dobra znajomość obsługi komputera, pakietu MS Office, programów graficznych, znajomość marketingu internetowego,
duża elastyczność i gotowość do podróży służbowych, doświadczenie w przygotowaniu i realizacji prezentacji, ofert handlowych, odpowiedzialność i zaangażowanie,
prawo jazdy kat. B

Doświadczenie w handlu, w księgowości, w marketingu, w projektowaniu, w obsłudze klienta, w tłumaczeniu, w turystyce.

Chcę podjąć ciekawą pracę w międzynarodowej firmie.

kontakt: fontos2@gmail.com

Tylko dlaczego mówi sią, że mężczyzna często wiecznym dzieckiem jest.
Chciałbyś:-)))Ty masz ponad 40 lat, a ja 32 lata:-))))
Faceci zawsze myślą, że są lepsi od kobiet. Chcą tak myśleć:-)))Kobiety
pozwalają im na to. Szczególnie, jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Wiesz
dlaczego kobiety są lepszymi psychologami i pedagogami? Dzięki naszej większej
emocjonalności i wrażliwości możemy lepiej rozpoznawać i budować relacje między
ludzkie:-)A, też kobiety lepiej od mężczyzn odczytują mowę ciała. Nic nie
ukryje się przed naszymi oczami. Dzięki naszym różnicom w budowie mózgu.
Jesteś już dużym chłopcem i pracujesz zawodowo, także wiesz, że ważne są
ostatnio też umiejętności interpersonalne. A, kto ma lepsze w tym
predyspozycje? Mężczyźni zawsze mieli z tym problem.
Ale, życie w złudzeniu jest fajne. Czasami zazdroszczę tego mężczyznom.
To jest naprawdę męczące, że widzisz rzeczy, które nie zawsze chciałbyś
zobaczyć. Nie można ciągle samemu oszukiwać się:-((

Pracownik z j. litewskim poszukiwany
Firma TIM Call Center zajmuje się szeroko rozumianą działalnością
Call/Contact Center, a w szczególności tworzeniem dedykowanych
centrów obsługi klienta.
W związku z dynamicznym rozwojem poszukujemy obecnie kandydatów na
stanowisko:

Konsultant ds. Sprzedaży
z językiem litewskim i rosyjskim

Zatrudniona osoba będzie odpowiedzialna za obsługę telefoniczną i
mailową programu partnerskiego dla firm z branży IT.

Miejsce pracy- WARSZAWA
WYMAGANIA
- Biegła znajomość języka litewskiego
- Biegła znajomość języka rosyjskiego
- Umiejętności interpersonalne i komunikatywność
- Dobra znajomość obsługi komputera i pakietu MS Office
- Mile widziane doświadczenie w telefonicznej obsłudze klienta
- Mile widziana znajomość języka angielskiego
- Mile widziana znajomość języka łotewskiego

OFERUJEMY
- Atrakcyjne wynagrodzenie i premie kwartalne
- Możliwość rozwoju i awansu
- Udział w międzynarodowym projekcie
- System szkoleń

Osoby zainteresowane ofertą prosimy o przesłanie CV na adres:
praca@timcallcenter.com z podaniem nr ref. KT/LTR w tytule
wiadomości lub telefon pod numer (22) 203 30 00.

praca dla pilotów
Witam,
jedna z agencji "łowców głów" poszukuje dla swojego klienta pilota grup
anglojęzycznych. Wymagana płynna znajomość angielskiego, odpowiedzialność,
rzetelność, dyspozycyjność, umiejętności interpersonalne, interesująca
osobowość. Zgłoszenia na temp@grafton.pl z podaniem nru referencyjnego 1-19-
PGA.
Pozdrawiam 13

hehe.. fajne.
1.ja mam niesamowitą pamięć: pamiętam tylko rzeczy które są/ będą mi potrzebne,
mam beznadziejną pamięć wzrokową - potrafię nie rozpoznać pielęgniarki, z którą
pracuję w cywilnym ubraniu, ale genialnie pamiętam głos (przez lata, i po
latach rozpoznaję ludzi po głosie przez telefon); poza tym słabo zapamiętuję
nazwiska, ale znakomicie opowiadane mi historie - pamiętam prawie wszystkich
moich pacjentów; zapamiętuje co kto kiedy powiedział (moj facet psioczy na to,
bo jestem lepsza od dyktafonu ;))
2. tak naprawdę- z natury- jestem nieśmiała, ale kiedy o tym mówię to wszyscy
się dziwia albo pękają ze smiechu, bo mam (wytrenowane) bardzo dobre
umiejętnosci interpersonalne.
3. jedyna kwestia, w jakiej jestem perfekcjonistką to język (zarówno obcy jak i
polski) - w związku z czym ciagle się wkurzam na mój wciąz za słaby angielski.
4. jestem skromna i wcale nie jestem ambitna, ale kiedy mówię o tym słuchajacy
mnie jakoś tak dziwnie się uśmiechają - jakby z niedowierzaniem czy co..? ;-)
5. moim największym marzeniem jest literacki nobel

Kiedyś musieliśmy w 8 osób skleić wiatrak z waskich kawałków papieru, (VW,
kontroler jakości) ogólnie panie w komisji (5pań) miały niezły ubaw, ale zasada
była że one sie nie odzywają.. Ciekawe doświadczenie ale nie wiem jak to sie
miało do stanowiska, bo jak sie okazało - punkty dostawało sie za zdolności
przywódcze i umiejetność przeforsowania własnego zdania, a nie praca w grupie i
umiejetności interpersonalne - bo tak można pomyśleć po rodzaju zadania. W
dużej miedzynarodowej firmie w Oławie dostałam całą serie pytań (do opisania):
w czym przechowywać rozpuszczalnik, który wszystko rozpuszcza; alternatywne
zastosowanie dyskietki itd. Z ciekawszych to tyle. No i standard: dlaczego chce
pani opuścić tak świetną firme i przyjść do nas? Bez komentarza.

Hmmmmmmmm nie powiedziałabym, że nie masz doświadczenia ;))). Spróbuj je tylko
nazwać. Jeśli szukasz pracy jako PH to w ofertach są wpisane cechy, jakie
powinien posiadać kandydat. Więc tylko to wykorzystaj. Piszesz, że przez rok
pracowałeś w zakładzie produkcyjnym, ponieważ musiałeś. Ale w tym zakładzie też
nauczyłeś się czegoś, tylko zastanów się jak przekazać to, jako swój atut.
Jeśli w czasie studiów obsługiwałeś klientów, to na pewno zwróciłeś uwagę,
jakie cechy powodują, że klienci wracają ;))). Teraz to tylko przedstaw jako
własne cechy i gotowe ;))).
Pozdrawiam. Basia :)
PS. Jako PH musisz posiadać umiejętności interpersonalne, a każdy je ma, tylko
nie zawsze o tym wie ;)))

hej! sluchajta!
no ja tego poprostu czytac nie moge ,to jakas bzdury z tym , zeojciec za
stary czy cos.tak sie sklada , ze moi rodzice zdecydowali sie na mnie dosc
pozno , a raczej tak im wyszlo poprostu. Moje rodzenstwo jest odemnie starsze o
11 i 17 lat, tato o 45, a mama o 39. i wiecie co wam powiem...? Jest
zajebiscie!! Zyczylabym sobie ,abym bedac w wieku moich rodzicow zachowala w
sobie tyle swierzpsci i mobilnosci, tyle mlodosci, szalenstwa i blyskotliwosci.
A co do rodzenstwa , to tez fajnie .Duzo sie od nich (moich braci) moge nauczyc.
Slyszalam , zreszta, ze takie roznice wieku bardzo kozystnie wplywaja na
osobowosc dzieciaka. Szybciej dojrzewa , latwo sie uczy, ma wieksze
umiejetnosci interpersonalne.
Jesli w rodzinie sa jakies problemy z kontaktem miedzy ludzmi , z
niezrozumieniem , to wynika to raczej z ososbowosci tych ludzi.
tak ja myslem :)

Jacku, ty naprawdę jesteś frustratem życiowym. Na jakiej podstawie oceniasz
moje umiejętności językowe i jakość studiów. Przeciez totalnie mnie nie znasz.
Po prostu nie chcę być tłumaczem. Dla mnie to takie nudne siedzieć w czterech
ścianach cały dzień i pracować nad tekstem w samotności. Nauczycielką też nie
chcę być a praca biurowa wydaje mi się bardzo monotonna. W samolocie za to mam
kontakt z ludźmi. Pracuję za godne pieniądze a przy okazji mogłam zwiedzić
kawał świata. Co więcej, kiedy spotykam takich pasażerów jak Ty, to mogę
ćwiczyć umiejętności interpersonalne. Rozwijam się zatem jako człowiek. Jesteś
dla mnie wyzwaniem, a w zasadzie to Twoja nieuprzejmość. A co do melodii
zdania, to akcent RP i prawdziwie brytyjska intonacja może być zwyczajnie
niezrozumiała dla obcokrajowców niezbyt płynnie mówiacych po angielsku. Samolot
to nie miejsce popisywania się!!! Czasem lepiej zrezygnować z przepięknego
akcentu RP (o ile wiesz mądralo co to jest) na rzecz komunikatywności.
Pozdrawiam i życzę więcej pogody ducha, s.

Potrzeba literatura
Czesc ! Potrzebna jest mi literatura to nastepujacych tematow (najlepiej aby
byly to pozycje nowe ze wzgledu na ich aktualnosc oraz w miare mozliwosci
zalezalo by mi aby byla to 1-2 ksiazki, czyli aby byly to swego rodzaju
kompendia wiedzy z danego tematu)
Tematy sa nastepujace:
- zarzadzanie ludzmi i firma (organizacja)
- umiejetnosci interpersonalne
- trenerstwo - prowadzenie szkolen
Z gory dziekuje za ewentualna pomoc
Pozdrawiam Leszek

kopiuje Ci co znalazlam... pozdr.

RKJOBS sp. z o.o.

Stanowisko: Psycholog

Zadania:
- współuczestnictwo w tworzeniu i wprowadzaniu w życie projektów zarządzania
zasobami ludzkimi,
- tworzenie procedur rekrutacyjnych
- rekrutacja pracowników
- tworzenie profili psychologicznych rekrutowanych kandydatów

Wymagania:
- wykształcenie wyższe humanistyczne (socjologia, psychologia, zarządzanie
zasobami ludzkimi)
- Otwartość, komunikatywność
- odpowiedzialność i dojrzałość
- dobra znajomość języka angielskiego w mowie i w piśmie,
- wysokie umiejętności interpersonalne i komunikacyjne,
- dobra organizacja pracy,
- kreatywność i samodzielność.

firma: RKJOBS sp. z o.o.

ulica: Mokotowska 49
kod/miasto: 00-950 Warszawa
panstwo: Polska
telefon: +48 22 66 500 550
email: z.zientarska@rkjobs.pl

Kierownik biura Nautica w Sharm ElSheikh w Egipcie
Polskie centrum nurkowe zatrudni osobę na stanowisko KIEROWNIKA BIURA w
naszej bazie w Sharm El Sheikh w Egipcie.
Oferujemy:
- początkowo kontrakt 7-miesięczny, z mozliwością przedłużenia okresu
współpracy
- pracę w stabilnej, dynamicznie rozwijającej się firmie i w młodym zespole
- możliwość rozwoju zawodowego
- atrakcyjny pakiet szkoleń nurkowych
- przelot, zakwaterowanie oraz atrakcyjne wynagrodzenie
Wymagania:
- komunikatywna znajomość języka angielskiego
- wyższe wykształcenie
- biegła znajomość pakietu Office (szczególnie MS Excel)
- podstawy księgowości (prowadzenie księgi przychodów i rozchodów)
- wysokie umiejetności interpersonalne, dobra prezencja
- sumienność i skrupulatność
- bardzo dobra organizacja pracy
Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie aplikacji (CV + list motywacyjny)
oraz korespondecji na adres tomekd@nautica.pl
Tomasz Dutkiewicz


Widze ten problem w ten sposob ,ze lepiej zawczasu dzialac niz
potem zalowac.

Na odre i inne chroby zakazne szczepi się zawczasu ,zanim nastapi
zarażenie i choroba .Jakos to nie jest uważane za marnowanie
pieniedzy.

I tak podobnie jest z psychoedukacja ,zdobyte w mlodosci
umiejetnosci interpersonalne , procentuja na cale lata. Ta
edukacja jest niezbędna w przeciwienstwie do wykutych formułek z
np.fizyki-one nie czynia zycia szczesliwszym,lepszym i
latwiejszym.

Zle schematy myslenia czy zachowania maja swój poczatek w
dziecinstwie i na ten okres zycia warto zwrocic szczegolna uwage ,
a nie” pomagac / leczyc”w tedy gdy jest juz na to za późno, lub w
biernej obojetnosci liczyc na to ,ze kazdy sobie jakos poradzi.

Edukacja jednak rozwija umysł, umiejętności interpersonalne ( w większości prac
oraz w życiu niezbędne), pogłębia zainteresowania, uczy czegoś bardzo istotnego
i interesującego ( w zależności od tego co kogo interesuję, w moim przypadku
jest to psychologia). Przy pracy umysłowej studia są raczej niezbędnikiem, więc
na edukację bym stawiała. Żal mi trochę ludzi, którzy postawili na samą kasę i
nie docenili nauki, pracują fizycznie lub mają własne firmy - udało im się, ale
co ponadto ?? Coś do powiedzenia mają w trudniejszych, bardziej intrygujących
tematach ?? Wiem, że na podstawie kilku osób nie ocania się ogółu, ale ja
przedstawiam tylko moje subiektywne zdanie. Znam ludzi, którym kiedyś udało się
dużo kasy osiągnąć bez nauki, ale ich wypowiedzi często są zaskakująco
śmieszne, żeby nie powiedzeć żałosne. Zadać takiemu pytanie z "innej beczki"
niż jego fach to jakimś żartem nie na temat odpowie. Nie oznacza to, że nie
szanuję takich ludzi, przeciwnie, podziwiam, że z tak niską wiedzą tak sporo
osiągnęli, ale mimo wszystko ja lubię otaczać się ludźmi, którzy oprócz dużego
stanu konta mają jeszcze coś do powiedzenia. Może taki stereotyp dosyć
nieprzyjemny, ale ludzie (niestety albo stety - nie wiem) mają większy
szacunek jednak do osób wykształconych. Zaraz pewnie gromy polecą w stylu " a
co robotnik to gorszy ?? " nie, nie gorszy, ja szanuję wszystkich ludzi i każdy
zawód, ale młodym radzę w miarę możliwości studia. Ktoś mnie pyta ??
Odpowiadam. Pozdrawiam.

Zatrudnimy kierownika biura w Sharm El Sheikh
Polskie centrum nurkowe zatrudni osobę na stanowisko KIEROWNIKA BIURA w
naszej bazie w Sharm El Sheikh w Egipcie.
Oferujemy:
- początkowo kontrakt 7-miesięczny, z mozliwością przedłużenia okresu
współpracy
- pracę w stabilnej, dynamicznie rozwijającej się firmie i w młodym zespole
- możliwość rozwoju zawodowego
- atrakcyjny pakiet szkoleń nurkowych
- przelot, zakwaterowanie oraz atrakcyjne wynagrodzenie
Wymagania:
- komunikatywna znajomość języka angielskiego
- wyższe wykształcenie
- biegła znajomość pakietu Office (szczególnie MS Excel)
- podstawy księgowości (prowadzenie księgi przychodów i rozchodów)
- wysokie umiejetności interpersonalne, dobra prezencja
- sumienność i skrupulatność
- bardzo dobra organizacja pracy
Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie aplikacji (CV + list motywacyjny)
oraz korespondecji na adres tomekd@nautica.pl
Tomasz Dutkiewicz

prosze o pomoc w przetłumaczeniu:(( fragment
Uniwersytet Łódzki, Łódź
Wydział: Ekonomiczno-Socjologiczny
Kierunek: Socjologia stosowana
Specjalność: Socjologia stosunków politycznych
Tytuł Licencjata Socjologii stosowanej

PPHU BAŁKAN – Bełchatów
Stanowisko – Kasjer, sprzedawca

-umiejętności interpersonalne, analityczne i organizacyjne
-marketing polityczny – kreowanie wizerunku, podejmowanie trafnych i szybkich
decyzji;
-public relations

czy ktos mi to moze przetlumaczyc???
z góry bardzo dziekuje

Uniwersytet Łódzki, Łódź
Wydział: Ekonomiczno-Socjologiczny
Kierunek: Socjologia stosowana
Specjalność: Socjologia stosunków politycznych
Tytuł Licencjata Socjologii stosowanej

PPHU BAŁKAN – Bełchatów
Stanowisko – Kasjer, sprzedawca

umiejętności interpersonalne, analityczne i organizacyjne
•marketing polityczny – kreowanie wizerunku, podejmowanie trafnych i szybkich
decyzji;
•public relations

•bardzo dobra obsługa komputera
•bardzo dobra znajomość programów biurowych
•znajomość ilościowych technik analizy danych specjalistycznego - STATISTICA
•bardzo dobra obsługa kasy fiskalnej
•znajomość programu do obsługi firm - Subiekt

zadania zaleza od profilu stanowiska i jakie sa piorytetowe kompetencje na tym
stanowisku. Czy to stanowisko jest zwiazane takze z funkcja kierownicza? czy
wazne sa umiejetnosci interpersonalne czy tez bardziej dokladnosc,
prawdomownosc itp? Napisz cos wiecej..bo na tym poziomie ogolnosci faktow
trudno cos powiedziec. Czy AC jest w firmie? czy robi to firma wynajeta? czy
jest to jeden dzien czy wyjazdowka?

pozdrawiam,

ps. w kazdym razie prawda jest jedna: warto byc soba!

Witam aktualnie na Portalach PRACA znalazłem ofertę w firmie WURTH stanowisko
Konsultant-sprzedawca na obszar Tychy Gliwice, chciałbym złożyć aplikację do
Katowic czy ktoś mógłby mi przybliżyć tamtejszy oddział. Jak wyglada rozmowa
kwalifikacyjna czy patrzą na doświadczenie zawodowe czy bardziej na
umiejętności interpersonalne i sposób pozrozumiewania się. Znam temat Techniki
niestety nie mam dużego doświadczenia w handlu, choć trochę w sprzedaży i
kontakcie z klientem sidział. Czy nowe osoby są szkolone jak wyglada takie
szkolenie, no i najważniejsze jakie są zarobki, limity itp. oraz czy osoba po
20-stym roku życia ma szansę na dostanie się do ww Firmy.

inne pytania to np. (przytaczam z pamięci ogólny sens):
"czy widok zwierzęcia, które wpadło w pułapkę, sprawiałby ci przyjemność?",
"czy lubisz zadawać cierpienie innym?"
"czy gdybys mial pewnosc, ze to sie nie wyda, uchylalbys sie przed placeniem
podatkow?"
"czy kiedykolwiek miales ochote nie zyc?"
"czy w dziecinstwie czesto byles krnąbrny wobec rodziców?"

i inne "nie-psychotyczne":
"czy wolisz czytac niz spotykac sie z ludzmi?"
"czy potrafisz rozkrecic towarzystwo na nudnej zabawie?"
"czy czesto wymyslasz cos nowego?"

na pewno wiekszosc z nich sprawdzala kreatywnosc, umiejetnosci
interpersonalne,itp. Te dziwne, ktore zamiescilam powyzej, pewnie sprawdzaja,
czy z moja głową wszystko w porządku, ale o co chodzi z tą matką???? nie mam
pojęcia.

Czy na rynku pracy jest miejsce dla humanistów?
Może cos w tym jest ale dużo czasu upłynie zanim pracodawcy docenią pracownika -
humanistę. Poza tym jest błędne myślenie o kiesrunkach humanistycznych zwłaszcza
o pedagogice łączy sie ją tylko z pracą z dziećmi a to nieprawda!!!o właśnie
świetne przygotowanie do pracy z ludźmi w ogóle. Absolwenci posiadaja
umiejętności interpersonalne i umiejętność rozwiązywania konflitków i twórcze
podejście do praoblemów!!!Pracodawcy w ogóle o tym nie wiedzą!!!

Ukryte zalety humanistów
Gość portalu: anula napisał(a):
> Może cos w tym jest ale dużo czasu upłynie zanim pracodawcy docenią
> pracownika - humanistę... Absolwenci posiadaja umiejętności interpersonalne i
> umiejętność rozwiązywania konflitków i twórcze podejście do problemów!!!
> Pracodawcy w ogóle o tym nie wiedzą!!!

Problem tkwi w tym, że pracownika ocenia się na podstawie efektów jego pracy, a
nie ukrytych zalet. Gdy ktoś napisze "twórcze" resume czy curriculum vitae, to
może uda mu się uzyskać pracę. Ale potem w pracy trzeba mieć konkretne
umiejętności i chęć do pracy. Często studia humanistyczne wybierają uczniowie
szukający najłatwiejszego kierunku studiów, nie wymagającego wysiłku. A potem w
życiu "bez pracy nie ma kołaczy". Firma musi takiego "humanistycznego"
pracownika zwolnić, bo nic nie potrafi i nie chce mu się pracować.

Grupa wsparcia i/lub warsztaty dla Singli
Witam, zapraszam wszystkich singli na grupę i warsztaty dla osób żyjących
samotnie, a chcących coś zmienić. Będziecie mieć okazję zastanowić się
wspólnie z innymi singlami czy samotność to wybór, przypadek czy konieczność.
Poszukać własnej drogi, poprawić umiejętności interpersonalne, zastanowić nad
własną kobiecością/męskością. Spróbować znaleźć odpowiedź dlaczego jestem
singlem i jak to zrobić aby nim nie być.
Zapraszamy serdecznie: WARSZAWSKIE CENTRUM PSYCHOLOGICZNE,ul. Smolna 34/13,
warszawa, tel./fax: 22 827 33 33
info@centrumpsychologiczne.waw.pl, www.centrumpsychologiczne.waw.pl

No, ale w tym sensie w większości zawodów ogromne znaczenie ma praca zespołowa
czy umiejętność kierowania zespołem. Pewnie bardziej to pierwsze, bo kierowania
zespołem osoba starająca się ograniczać kontakty z ludźmi raczej się nie podejmie.

Z zawodów nie wymagających tylu kontaktów przychodzi mi do głowy tłumacz
(pisemny). Ale miało być matematyczno-technicznie... więc lepiej chyba iść na
wymarzony kierunek i testować potem swoje umiejętności interpersonalne w
praktyce :) niż studiować coś, co nas nie interesuje.

też mam fobię szkolną, też budynek wzbudzał we mnie strach.
takiej dziewczynce potrzebna jest dobra atmosfera w domu, dowartościowywanie:
uświadamianie jakie ma w sobie wspaniałe cechy, czym (uwazam ze nie powinno sie
jej mowic ze jest lepsza, ale np. "popatrz malujesz tak ladnie jak kasia z
twojej klasy), by pokazac jej ze nie jest "inna" a przede wszystkim
PRZYJACIOLKA, najlepiej z tej samej klasy.
Piszesz ze specjalisci nie pomogli, bo wlasnie to (przynajmniej u mnie) moze byc
tak, ze dorosli nie docieraja do niej, moze uwazac ze gadaja bajki, a rowiesnik
moze zdzialac cuda.
Wiem co pisze, bo przez to przechodzilam.
Swoja droga, ciesze sie ze nie mialam indywidualnego nauczania, bo w szkole
pomimo stresu nabylam jakies umiejetnosci interpersonalne, ktore obecnie
zbieraja duze plony. Sam - na sam z nauczycielem, nie sposob sie ich nauczyc

Wydaje mi sie, ze wiekszosc piszacych tutaj osob zapomina,
ze "domowa szkola" nie powstaje od tak siup (jesli ktos o tym
wczesniej juz napisal to przepraszam za powtorke). Przez caly czas
jest pilotowana i kontrolowana przez LEA a dzieci w niej
uczestniczace (przynajmniej te, ktore znam) "ida" w mniejszym lub
wiekszym stopniu szkolnym programem i sa czesto przygotowywane do
egzaminow.

Czasami rodzice organizuja sie wspolnie typu - ja mam wyksztalcenie
chemiczne wiec sie zajme nauka chemii a ty jestes romanistka to ucz
francuskiego. Czasami zatrudniaja nauczycieli wykwalifikowanych (ja
np uczylam kiedys w takiej domowej szkole historii). Wszystko zalezy
od organizacji.

Zakladam, ze kazdemu rodzicowi najbardziej zalezy na dobru jego
dziecka wiec jezeli oferuja dziecku domowa nauke to - tak to
rozumiem - rozwazyli wszystkie mozliwosci i uwazaja, ze z jakiegos
powodu jest to najlepsza opcja. Bez wzgledu na to czy mi sie to
podoba czy nie szanuje takie decyzje. Jezeli sytuacja ulegnie
zmianie dziecko zawsze moze wrocic do tradycyjnej szkoly a poki co
ma szanse rozwijac swoje umiejetnosci interpersonalne np w druzynie
zuchowej lub klubie sportowym.

ile zarabia kierownik salonu meblowego?
Opis stanowiska:
zarządzanie salonem meblowym o powierzchni 2500 m2
dbałość o profesjonalną obsługę Klienta przez personel sklepu;
nadzorowanie realizacji planów sprzedaży oraz standardów ekspozycji;
planowanie i organizowanie pracy zespołu 15 pracowników;
umiejętne kierowanie i motywowanie personelu;
szkolenia z zakresu profesjonalnej obsługi Klienta;
reprezentacja Firmy na targach i spotkaniach z przedstawicielami
handlowymi;
planowanie i wdrażanie projektów marketingowych;
odpowiedzialność za wyniki finansowe sklepu.

Wymagania:
wykształcenie wyższe
minimum roczne doswiadczenie w zarządzaniu zespołem pracowników
doświadczenie w samodzielnym zarządzaniu sklepem o powierzchni około
1000 m2;
doświadczenie w pracy w handlu w branży meblowej;
znajomość MS Office, WF Mag, obsługi kasy fiskalnej;
znajomość uregulowań prawnych z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń
społecznych;
ogólna orientacja i znajomośc podstaw księgowości;
dojrzałość emocjonalna i wysoka kultura osobista;
rozwinięte umiejętności interpersonalne - wysoka komunikatywność,
empatia, zdolności przywódcze i umiejętność zarządzania personelem;
doskonała organizacja pracy;
entuzjazm, zaangażowanie, innnowacyjność i kreatywność;
dobra znajmość języka angielskiego będzie dodatkowym atutem.

praca w fundacji - jakie wynagrodzenie
trafilem na takie ogloszenie i jestem ciekaw ile zaraba osoba na podobnym
stanowisku i kwalifikacjach w firmie/przedsiebiorstwie

fundacja poszukuje na stanowisko

Specjalista ds. controllingu finansowego
Obowiązki:
wyszukiwanie i aplikowanie o dostępne fundusze unijne, strukturalne i
samorządowe na działalność statutową fundacji
sporządzanie budżetów projektów
przygotowywanie analiz, ocen i wyników finansowych fundacji
opracowywanie rocznych planów rzeczowo-finansowych i kontrola ich realizacji
kontrola płynności finansowej i współpraca z bankami
poszukiwanie źródeł finansowania dla fundacji
współpraca z biurem rachunkowo-podatkowym w zakresie rozliczeń finansowych
fundacji
Wymagania:
doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku
wykształcenie wyższe ekonomiczne
doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy unijnych
doświadczenie w realizacji projektów
umiejętności interpersonalne, komunikatywność, swoboda w nawiązywaniu kontaktów
kreatywność, poszukiwanie nowych, oryginalnych rozwiązań, wysoka kultura osobista
zdolności organizacyjne, dobra organizacja czasu pracy
umiejętność przygotowania prezentacji
znajomość zagadnień finansowo-księgowych

znacie jakies osoby pracujace w fundacjach? ile zarabiaja na tle rynku

mało elitarny i manipulacyjny zawód
może i dużo od nich zależy w firmach co nie zmienia faktu że sprzedawcą może
być każdy. nie trzeba żadnych studiów żeby sprzedawać. liczą się tylko
umiejętności interpersonalne w naciąganiu klientów i trochę przebojowości (a
to każdy może u siebie rozwinąć) + prawo jazdy.

Masz klapki na oczach
Znam młodego dziennikarza ogólnopolskiego wydawnictwa, pracującego na umowę o dzieło (czyli wierszówka). Wiesz ile zarabia? 700 złotych miesięcznie. Chłopak ukończone wyższe studia, zna 3 języki obce, doskonałe umiejętności interpersonalne i... ma pasję w tym co robi. To go jeszcze chyba trzyma w tym zawodzie.

Nie trzeba być pijakiem i palaczem by być biednym. Bieda dotyczy także elit (i nie piszę o majętnych, bo w Polsce to marna elita).

> Znam młodego dziennikarza ogólnopolskiego wydawnictwa, pracującego
na umowę o dzieło (czyli wierszówka). Wiesz ile zarabia? 700 złotych
miesięcznie. Chłopak ukończone wyższe studia, zna 3 języki obce,
doskonałe umiejętności interpersonalne i... ma pasję w tym co robi.
To go jeszcze chyba trzyma w tym zawodzie.
>
> Nie trzeba być pijakiem i palaczem by być biednym. Bieda dotyczy
>także elit (i nie piszę o majętnych, bo w Polsce to marna elita).

Ludzie z jakimikolwiek zdolnościami interpersonalnymi są w stanie
znalezc sobie znacznie lepiej płatną pracę. Lecz jeśli majętni to
marna elita, to po co miałby chlopak zarabiac więcej? A pasją praca
jest u nas dla 95% populacji, wystarczy posluchac, co ludzie mówią.

Szkolenie dla pracowników socjalnych: czterogwi...
podam jeszcze jeden przyklad. W pewnej placowce chciano narzucic pracownikom 6godz szkolenie z czegos tam.. codzilo chyba o umiejętności interpersonalne... koszt szkolenia dla 2 prowadzacych 1200zl dla kazdej!!!! Bylo troszke nerwow jak wychowawcy owej placowki nie zgodzili sie na to szkolenie twierdzac ze bardziej potrzebne sa im pilki, sprzet sportowy sic. w postaci paletek pingpongowych :) i 4szt odtwarzaczy dvd na kazda z grup wychowawczych na ktore to wystarcza w zupelnosci te pieniadze. niestety tak trzeba dzialac tyle ze obecnie bardzo krzywo na ta placowke patrza oj bardzo...

alesio-jest branża która zawsze potrzebuje świeżej krwi

są to firmy ubezpieczeniowe szukające agentów/przedstawicieli
ubezpieczeniowo -finansowych

Praca ciężka-ale jeśli przyłozysz możesz dobrze, naprawde dobrze
zarobić. Plusem jest nienormowany czas pracy-minusem-własna DG (ale
jest możliwość założenia na warunkach preferencyjnych, składka
ok.300zł, możesz też otrzymać dofinansowanie do działalności z UE
lub UP -trzeba napisać wnioski, wyliczenia , itp. wszystko ci
powiedzą )
Plusem jest : doświadczenie, szkolenia, wiedza, umiejętności
interpersonalne.

hmm... pytanie ciekawe.
Kuzynka, wykształcenie zawodowe, aspiracji wysokich co do dyplomów nie miała
nigdy. Językami nie włada.
Ale... inteligencja i bystrość powodowały pęd do samorozwoju. W związku z czym
kuzynka czyta, rozmawia z mądrzejszymi od siebie, orientuje się w nowościach z
różnych dziedzin.
Efekt: gdybym nie wiedziała, co skończyła, w życiu nie powiedziałabym, że to
dziewczyna po zawodówce. I piszę to ja, która jak powszechnie wiadomo, zwracam
na wykształcenie uwagę. Zresztą, nie jest to odosobniona opinia dotycząca tej osoby.

Kompetencje - owszem. Ale tępak z rozległą wiedzą = kujon, czyli tragedia.
Człowiek sukcesu powinien legitymować się wysokim IQ, które wykorzysta do
zdobycia rzetelnej wiedzy. A w świecie idealnym, będzie również miał wysoki
poziom inteligencji emocjonalnej.

I może tobie jest istotnie wszystko jedno, czy znieczulający cię anestezjolog
będzie kompetentnym burakiem czy kompetentnym człowiekiem (swoją drogą nie wiem,
czy byłaś w takiej sytuacji kiedykolwiek w rzeczywistości, czy tylko gdybasz). Z
punktu widzenia osoby, która podczas konsultacji & na bloku miała przyjemność z
5 różnymi przedstawicielami profesji, mówię z pełnym przekonaniem, że
kompetencje interpersonalne mają sporo do rzeczy.

Podobnie powiem o mechanikach, wykładowcach wszelkiej maści etc.
Myślę, że te wszem i wobec wielbione przez ciebie kompetencje
powinny obejmować umiejętności interpersonalne. W przeciwnym
razie, bez umiejętności postępowania z drugim człowiekiem, cała reszta wiedzy
może się zdać na smar do nart lub wycior do fajki.

tabaka, ona ma tak napisać żeby dostac sie na rozmowe...tam sie okaże czy umie
zawalczyć o posadę.

eeee jakie umiejętności których nie posiada? Napisałam że doskonaliła język, a
nie że go zna perfect. Komunikatywna, elastyczna, umiejąca pracowac pod presją
czasu - będąc w obcym kraju, pracując na trzech stanowiskach -siłą rzeczy - tego
sie nauczyła. Na pewno zdobyła jakieś "umiejętności" interpersonalne. Na pewno
miała do wykonania zadania którym towarzyszył stres. I tak można by wymieniać.

Po za tym umiejętności miękkie najczęściej zdobywamy w życiu a nie w pracy.
Więc nie trzeba mieć papierka na to że jest sie dobrze zorganizowaną,
komunikatywną osobą. Ma to pokazać na ROZMOWIE, ale zanim to nastąpi musi listem
zachęcic do zaproszenia jej na tą rozmowę. Czasem warto ryzykować, zwłaszcza jak
ma sie rachunki do zapłacenia czy dzieci do wykarmienia.

Na tytułowe pytanie Dzidki: "czy możemy mieć taką nadzieję" odpowiadam ze swojej
strony, że tak i obiecuję nie odpisywać.

Rozumiem to, że chodzi o pełne porozumienie na forum co do zasad obowiązujących
na nim, o ten wzajemny szacunek i sympatię i o wspólne dbanie o tę atmosferę -
na czym i mi bardzo zależy.
Widzę, że moje odpisywanie Metwohowi sprawiało też dyskomfort innym osobom, bo
nawet mając wyszarzony "tekst źródłowy" odczuwały skok ciśnienia czytając moją
odpowiedź. Na pewno jest to niepotrzebne dodawanie złych emocji do życia, które
samo w sobie i tak jest wystarczająco trudne i ich przysparza. A więc widzę
słuszność tego, żeby nie odpisywać i wyznam, że czułam się z tym czasami źle,
jakoś samolubnie, że właśnie, choćby w dobrej wierze, ale podsycałam przykry
temat. A więc tak już nie chcę.

Tak sobie myślę, że jeśli Metwoh naprawdę bardzo chciałby wymienić poglądy w
kulturalny sposób na przykład ze mną, to w zasadzie tej drogi nie zamykam.
Wchodzę czasem na forum Kobieta czy Psychologia i tam też można dyskutować na
różne życiowe tematy i ćwiczyć umiejętności interpersonalne w praktycznym
użytkowaniu forum. A forum fanów pani Musierowicz jest mi bardzo drogie i
naprawdę zależy mi, żeby nikt nie doświadczał tu jakichś ataków na siebie czy
przykrości. Na tamtych forach, być może, jest to nie do uniknięcia z uwagi na
wielką liczebność i przypadkowość użytkowników, ale tutaj jest to osiągalne i
tak było tu przecież przez wiele lat.
Pozdrawiam

A ja się nie zgodzę :-)

Drugą osobę pozostającą z nami w relacji zmieniamy cały czas. Gdy kogoś chwalimy
albo ganimy, zachęcamy lub zniechęcamy, manipulujemy, wrzeszczymy, negocjujemy,
obdarowujemy, krzywdzimy, wzbogacamy w nowe doświadczenia itd., w sposób bardzo
wymierny wpływamy na jej stosunek do nas i do świata, na wspólną relację i na
relacje z innymi ludźmi, a tym samym w pewnym sensie zmieniamy.
Zupełnie inną kwestią jest możliwy zakres tych zmian (przy współpracy naszego
obiektu albo bez). Kluczowe są też nasze umiejętności interpersonalne, znajomość
drugiej osoby i charakter. Często nie jesteśmy w stanie przewidzieć skutków
podejmowanych działań, i jeśli zmieniamy daną osobę, to wcale nie tak, jak sobie
zaplanowaliśmy. W efekcie np.: wpędzamy męża w depresję zamiast go aktywizować,
albo wkurzamy tak, że zaczyna nam robić na złość, i budzimy się z ręką w nocniku...

2szarozielone napisała:

> Potraktuj to na luzie... No najwyżej nie skończysz tych studiów - i co? Wyższe
> wykształcenie i tak już masz, a teraz się tym baw, naucz się czegoś, trenuj
> jakieś umiejętności interpersonalne. I się nie bój oceniania, tylko sama ze sob
> ą
> się ścigaj ;)

a no wlasnie, wiem, sobie tlumacze tak samo:) W kazdej chwili moge zrezygnowac,
robie to dla siebie tylko i z zalozenia mialo byc tymczasowe,z reszta i tak nie
moge byc na dziennych za dlugo.Chcialam przypomniec sobie jezyk.To bylo(i
jest)moim celem, z tego co zauwazylam to inni czesto i tak pytaja sie mnie jak
sie cos tam pisze lub wymawia. Wiec luz, teoretycznie. I tak nie chce i nigdy
nie chcialam byc nauczycielem. Chociaz emocje i tak biora gore. Moze to takie
dazenie do perfekcjonizmu wyniesione z domu, tresura. Zawsze sie przed tym
buntowalam. Ale narazie potraktuje to jako intensywny,darmowy kurs jezyka:)

Najpierw przeczytaj, a potem oceniaj.
To bardzo wartościowa książka napisana przez słynnego Luka - 13
letni chłopak opisuje jak widzi świat. "Zdrowa" częśc dzieci
szkolnych najczęśniej nie jest w połowie tak wartościowa jak ten
chłopak. Uważam że powinna być to lektura obowiązkowa dla wszystkich
nauczycieli. Pokazuje jak można widzieć świat inaczej niż większość
i dlaczego jest to też fajne.

Ręce mi opadłu - czy danuta49 też jest nauczycielką?
Zaczęłam szukać paszportu ...

Nauczyciele większość energii tracą na narzekanie jak im źle a nie
są w stanie wykrzesać z siebie odrobiny empatii. Kto jak kto ale
osoby po studiach pedagogicznych powinny wykazywać minimalne
zainteresowanie w tym kierunku i minimalne tzw umiejętności
interpersonalne. WSTYD!

Prawdziwi pedagodzy też się zdarzają, szkoda że tak rzadko.

> A ja sobie dam głowę uciąć, że problem tkwi gdzie indziej i nawet
jak oduczy si
> ę
> wypowiadać swoje zdanie głośno i przestanie się dobrze uczyć, to i
tak nie
> będzie lubiana

I tutaj sie z toba absolutnie zgadzam.
To nie o wiedzę czy elokwencje chodzi.
Sama bylam dosc lubianym kujonem, a w tej samej klasie był
inteligentny chłopak, którego wszyscy co pewien czas traktowali jak
worek treningowy - był diabelnie zarozumiały i za wszelką ceną
MUSIAŁ stawiac na swoim , chocby to swoje było głupie- to go
pograzało.

Chodzi raczej o umiejętnosci interpersonalne .Wiecej nie mogę rzec,
bo nie znam sprawy ni osoby, ale matka dziala moim zdaniem,
intuicyjnie, nie w tę stronę. ie trzeba wzmacaniać poczucia
nieakceptacji i olewania tego, ale poszukac kogos kto zaakceptuje -
bez tego wszystkie problemy wyjdą dwa razy silniej w
nastolatkowatosci.

Asystentka ds. obsługi klienta z j. niemieckim
PracaInfo dla swojego klienta - firmy z branży farmaceutycznej poszukuje
kandydata na stanowisko:
Asystentka ds. obsługi klienta
nr ref. AsysOK/09
Wymagania :

Wykształcenie wyższe, kobieta
Dobra znajomość języka niemieckiego
Doświadczenie w obsłudze klienta,
Doświadczenie na podobnym stanowisku
Znajomość obsługi urządzeń biurowych oraz pakietu MS Office
Komunikatywność
Bardzo wysokie umiejętności interpersonalne
Zaangażowanie i umiejętność samodzielnej pracy pod presją czasu
Dobra organizacja pracy i rzetelność
Dokładność i sumienność
Wysoka kultura osobista
niepaląca

Zatrudniona osoba odpowiedzialna będzie za:

Kontakty z klientami firmy
Udzielanie odpowiedzi w kwestiach produktowych
Koordynacja realizacji zamówień
Przyjmowanie zamówień i fakturowanie
Tworzenie pozytywnego wizerunku firmy

Firma oferuje:

Samodzielną i odpowiedzialną pracę w Firmie o ugruntowanej pozycji
Atrakcyjne wynagrodzenie
Nagroda roczna
Szkolenia
Możliwość rozwoju
Pracę w sympatycznym i dynamicznym zespole

Osoby zainteresowane bardzo proszę o przesłanie cv na adres
cv@pracainfo.com.pl w tytule podając nr ref.

Być może trudność polega na tym, że starsze dziecko miałaś mniej
zachłanne na mamę oraz mleko i powstało w Tobie oczekiwanie, że z
drugim będzie podobnie?
Ja miałam odwrotnie. Po pierwszym ssaku okrągłodobowym, urodził mi
się taki, co jadł co 2-3 godziny. I też trudno mi się było
przestawić
Ze starszym takie karmienie trwało do 12 t.ż. - w porównaniu z
innymi dziećmi długo. Ale teraz, gdy patrzę na jego duże zdolności i
umiejętności interpersonalne, widzę, że ten typ od początku miał
potrzebę stale być w kontakcie
A technice, oczywiście warto się przyjrzeć.
Może po prostu, gdy mała 'ześlizguje się' z brodawki, zacząć jeszcze
raz? Próbowałaś pozycji pod górkę? Ty na plecach, dziecko leży na
Tobie?

oferta pracy (warszawa)
dotarla do mnie taka oferta pracy - moze kogos zainteresuje:

Dla naszego Klienta, Akademii Golfa w Rajszewie k/Warszawy poszukujemy kandydatów na
stanowisko

Koordynator ds. Marketingu
(praca 2 dni w tygodniu)

Opis stanowiska:

Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za przygotowywanie ofert
marketingowych, pozyskiwanie i utrzymywanie relacji z Klientami firmy.

Wymagania:
? Wysokie umiejętności interpersonalne
? Entuzjazm, zaangażowanie w pracę
? Zorientowanie na cel
? Minimum komunikatywna znajomość języka angielskiego
? Znajomość pakietu MS Office
? Dyspozycyjność 2 dni w tygodniu (wtorki, czwartki 8:00-17:00), mile widziani studenci
? Doświadczenie na podobnym stanowisku będzie dodatkowym atutem

Oferta:
? Atrakcyjne warunki zatrudnienia (pensja podstawowa + premia)
? Zapewniony transport z Warszawy do miejsca pracy w obie strony
? Możliwość pozyskania i rozwinięcia kompetencji
? Praca w międzynarodowym środowisku

Ewentualne pytania i aplikację z załączoną klauzulą dotycząca ochrony danych osobowych, proszę
kierować na adres: cv@extemplo.com.pl

Rekrutacja do Wizz Air
Do wszystkich zainteresowanychh zawodem stewardessy:

1. 20 sierpien 2007, godz 11:00 rekrutacja, podczas ktorej
bedziemy poszukiwac osob do bazy w Poznaniu.

Adres: Hotel Novotel Centrum , Pl. Wl. Andersa 1 ,

2. 24 sierpien 2007, godz 10:00 rekrutacja do naszej bazy w
Katowicach i Warszawie .

Adres: Qubus Hotel, ul. Uniwersytecka 13

Wymagania:

- miła aparycja i minimum 165 cm wzrostu (panie)170cm
(panowie)

- co najmniej średnie wykształcenie

- biegły język angielski

- umiejętności interpersonalne

- umiejętności radzenia sobie w warunkach stresu i w
sytuacjach kryzysowych

- umiejętność pływania

- doświadczenie w obsłudze klienta będzie atutem

Kandydatów prosimy o przyniesienie ze sobą CV w języku angielskim
wraz z aktualnym zdjęciem,

Zapraszamy na bezpłatne szkolenia miękkie
Zapraszamy mieszkańców województwa Opolskiego na cykl bezpłatnych szkoleń rozwijających umiejętności interpersonalne "Wiatr w żagle" dedykowanych osobom szukającym rozwoju i zmiany w życiu zawodowym.

Proponowane przez nas szkolenia służą podnoszeniu kwalifikacji które to rozumiemy w nieco specyficzny, odmienny od standardowego w tego typu projektach, sposób - zamiast wyposażania uczestników w merytoryczne umiejętności, kolejne kompetencje zawodowe dokumentowane certyfikatami ukończenia kursu proponujemy pracę nad sobą i nad umiejętnościami z tak zwanego "miękkiego" obszaru.

Zapewniamy:

* bezpłatne szkolenia i materiały szkoleniowe
* bezpłatne zakwaterowanie w ośrodku szkoleniowym w okolicach opola
* bezpłatne posiłki.

Więcej informacji na stronie www.epin.pl

Warunkiem uczestnictwa w projekcie jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, powołania, mianowania, wyboru, spółdzielczej umowy o pracę, umowy zlecenie, umowy o dzieło.

By wziąć udział w szkoleniach należy wypełnić i przesłać pod wskazany adres formularz zgłoszeniowy znajdujący się na stronie www.epin.pl O udziale w projekcie decyduje kolejność zapisów i nadesłanych zgłoszeń.

no standard, to dlaczego wybralas taka prace, co twoim zdaniem cie
do niej predysponuje i gdzie widzisz sie za piec lat. no i ile bys
chcial zarabiac. mow ze lubisz prace z ludzmi, jestes otwarta na
klienta, jestes komunikatywna. masz wspaniale umiejetnosci
interpersonalne, itp. ja bym w ta strone uderzyla.
powodzenia!!

Minimalne wykształcenie: Średnie ogólnokształcące
Minimalne doświadczenie : Bez doświadczenia
Rodzaj umowy: Umowa zlecenia okres próbny 3 msc
Minimalne wynagrodzenie: 400 PLN netto/m-c
Maksymalne wynagrodzenie: 900 PLN netto/m-c

Poszukujemy pracowników na stanowisko ASYSTENT -TELEMARKETER, dla
najlepszych umowa o pracę. Przed rozpoczęciem pracy oferujemy pakiet
szkoleń wdrażających. Praca przez 5 dni w tygodniu po 4 h dziennie

Praca polega na telefonicznym kontakcie z klientami ,umawianie
spotkań, przedstawianie produktów Firmy jak również na prowadzeniu
dokumentacji i raportów zespołów sprzedażowych.

Wymagania:

- umiejętność pracy w zespole,
- umiejętność prowadzenia negocjacji,
- dyspozycyjność, inicjatywa,
- rozwinięte umiejętności interpersonalne,
- dobra znajomość pakietu office
- bardzo dobra znajomość aplkacji Internetowych
-wiek min 25 lat !

Mile widziane:

- dobra dykcja,
- doświadczenia w tele sprzedaży,
- zaangażowanie
- komunikatywność
- status student

Ilość wakatów: 3

Być może jest dyslektykiem, możesz delikatnie zasugerować żeby sprawdzać te dokumenty przed wysłaniem ich w świat, ale nie wiem w jakiej relacji jesteś z menedzerem, poza tym to nie jest problem wystarczy sprawdzić pisownie w wordzie pod kątem błędem, poza tym to ,ze robi błędy o niczym nie świadczy (może być dyslektykiem i z tym nie wiele da się zrobić)w sensie menedzera, może ma dobre umiejętności interpersonalne potrafi zarządzać ludżmi i tyle po krótce.Ciao

Trzeba zrozumiec prosta prade- sukces finansowy (i nie tylko) zalezy od tego jak
komu uda sie stwozryc siec wlasnych kontaktow i znajomosci. Jesli ktos posiada
spore umiejetnosci interpersonalne, albo uda mu sie dobrez sprzedac, alvbo po
prostu ma szczescie lub potrafi mowic i robic to co przyciaga do niego innych
ludzi, ktorzy moga ulatiwc mu wybicie sie- ten wygrywa. Tak bylo, jest i bedzie.
Zdobywanie znajomosci, umiejetnosc lawirowania to bardzo liczace sie
umiejetnosci i kompetencje.
Odkad przodkowie czlowieka stali sie istotami spolecznymi- odtad o sukcesie
osobniczym decyduyje status w grupie, umiejetnosc wspolpracy (nawet jesli jest
to korupcja) itd. itp.

Na szczęście jeszcze nie ma tak wielu snobów. I jakoś, szczególnie
na tych wyższych stanowiskach, ceni się umiejętności, zaangażowanie,
zaradnosć (samotne mamy mile widziane), umięjętności interpersonalne
i kulturę... Ale jak widać nie od wszystkich można tego oczekiwac )

Szef czy Szefowa?
Z kim Wam sie lepiej zawodowo układa?

Dla mnie najwazniejsze sa kompetencje, umiejetnosci interpersonalne,
skutecznosc, determinacja, motywacja do dzialania.
Teoretycznie nie ma znaczenia, kto jest moim bezposrednim
przelozonym, jezeli spelnia ww wymagania.
W praktyce wygladalo to jednak tak, ze zaden z moich bylych
szefow-mezczyzn nie wzbudzal mojego zaufania ani szacunku.
Z kobieta natomiast pracowalo mi sie idealnie.

Jakie sa Wasze doswiadczenia w tym wzgledzie?


Dokładnie tak - dla doświadczenia, satysfakcji i z zamiłowania :)

Mam natomiast wrażenie, że praca w trzecim sektorze często jest niedoceniana
przez potencjalnego pracodawcę / rekrutera, kiedy tak naprawdę w ngo często
trzeba być "człowiekiem - orkiestrą" - i prace biurowe, i kreatywne wymyślanie
nowych projektów + umiejętność liczenia przy opracowywaniu budżetów (MS office
znać trzeba), i praca z ludźmi (więc tak ładnie określane wysoko rozwinięte
umiejętności interpersonalne / wysoka kultura osobista / odpowiedzialność ) +
umiejętność pracy w grupie, zaangażowanie.

Próbuję ostatnio poszukać pracy w czymś, co nie jest ngo'sem, a moim zdaniem
spełniam wymagania i odpowiedzi zwrotnych brak, nawet jak aplikuję na staże czy
stanowiska asystenckie (ok. 70aplikacji/ 2 miesiące) i cisza...
Jak już się ktoś odezwie, to następny NGO :)

Praktykant / Stażysta - doradztwo personalne
A-Team Recruitment jest firmą doradztwa personalnego, z
doświadczeniem zdobytym na międzynarodowym rynku specjalistycznej
rekrutacji i selekcji.
W związku z rozwojem firmy oferujemy pracę na stanowisku:

Praktykant / Stażysta
Miejsce pracy: Warszawa
Nr ref.: S/07/08/04

Opis stanowiska:

• bezpośrednia praca przy projektach rekrutacyjnych,
• zdobywanie doświadczenia w firmie doradztwa personalnego.

Wymagania:

• wykształcenie wyższe,
• dobra znajomość języka angielskiego,
umiejętność pracy w zespole, jak również samodzielnie,
• chęć rozwoju w zakresie rekrutacji,
• wysokie umiejętności interpersonalne,
• dobra organizacja pracy,
• biegła znajomość komputera,
• poczucie humoru.

Ofereujemy:

• atrakcyjne warunki pracy,
• rozwój zawodowy i możliwość nawiązania stałej współpracy,
• pracę w młodym, pełnym entuzjazmu zespole.

Prosimy o przesłanie swojego CV i listu motywacyjnego wraz z numerem
referencyjnym S/07/08/04 na adres:

rekrutacja@ateam.pl

Do przesłanej aplikacji nalezy dołączyć klauzulę o przetwarzaniu
danych osobowych.

ha! Odezwali się wreszcie!!!!
I napisali, że mam za duże umiejętności interpersonalne, żeby
pracować 8 godz., przed monitorem, i że nie bedę się na tym
stanowisku naturalnie rozwijać. A i że tekst zredagowałam
prawidłowo:)

Tak jak czułam - potrzeba im jeszcze jednego "Mruka" do kompletu, co
będzie wydziobywał w klawiaturę i nie komunikował się z nikim w
żaden sposób:)
Worek na głowę i monitor:)
A jak tam u Ciebie Mila?

Swoją wcześniejszą wypowiedzią chciałam podkreślić, że to nie wiek się liczy w
piaskownicy, a wychowanie i umiejętności interpersonalne panujące w rodzinie. W
życiu nasze dzieci też spotkają się z sytuacjami,w których ktoś im coś zabierze,
zniszczy, czy zajmie i będą musiały sobie poradzić. A tego "radzenia" tak jak
wielu innych ważnych umiejętności psychicznych jak i fizycznych uczą się właśnie
na placu zabaw.

co licencjaty - papery to nie wszystko, dobre było przed 2000r teraz wszyscy
pracodawcy na umiejętności interpersonalne patrzą - połowa towarzystwa w
szpitalu to leniwo-tępe ludzie.
Przywódca tej organizacji to ślepy i niechcący widzieć king boxer - cicha
rozrabiaka.
Na pewno nie potrafi sam rozwiązywać problemów innym je przekazując - tylko na
ringu jest odpowiedzialny.

No i powiedz moja droga jak mam Ci to wytłumaczyć ? ;))). Któryś raz z kolei
piszę Ci, że jeśli odpowiednio to rozegrasz, to nie będziesz się narzucać. I w
ten sposób nie zostanie to odebrane. Zastanów się co wiesz do tej pory o
koleżankach. I w jaki sposób używając inteligencji emocjonalnej możesz tą
wiedzę wykorzystać. Ty widzisz tylko dwa rozwiązania: albo się narzucać, albo
dostosować do sytuacji. Nie polecam żadnego z nich. Masz siebie zaprezentować
jako kogoś wartego uwagi, a przy tym posiadającego umiejętności interpersonalne.
Zastałaś na wstępie odebrana jako wróg i dostosowałaś się do tej roli. Więc
możesz spróbować sama porozumieć się z koleżankami albo pójść do przełożonego i
odwołać się do wartości, które on reprezentuje. Ale to trudniejsze wyjście, bo
dopiero wtedy musisz opracować strategię. Więc jeszcze raz powtarzam: zastanów
się, co chcesz osiągnąć i pomyśl zanim zdecydujesz się na przerwanie tej
patowej sytuacji. Ja dobrze wiem, że nie chodzi Ci o to, żeby wszyscy Cię
lubili, ale może najpierw Ty powinnaś polubić siebie. Bo póki co tylko sobie
robisz na złość ;))). Jeśli uznasz, że zasługujesz na przyjazń to i innych
przekonasz.
Pozdrawiam. Basia :)
PS. Nie wiesz co to polityka w miejscu pracy? ;))). Od Ciebie zależy czy
będziesz zadowolona z pracy czy nie. Dlaczego odbierasz w ten sposób zachowanie
koleżanek? Masz niskie poczucie własnej wartości?

> A teoria o nieczystej grze jest prawdziwa ale z innego powodu, nie dlatego na
> pewno że jesteśmy słabe bo wręcz przeciwnie, to mężczyźni są słabi. Tylko
> kobiety są..inteligentniejsze ;) I to im pozwala grać podstępem czy też raczej
> sposobem :))

Może drobne sprostowanie: po prostu kobiety lepiej wypadają jeśli chodzi o tzw.
inteligencję emocjonalną, i w ogóle umiejętności interpersonalne. Domena facetów
to raczej myślenie analityczne i kreatywność. Oczywiście to nie jakaś 100%
reguła, wiadomo że ludzie są różni. Ale statystycznie tak mniej więcej jest.
Dlatego "potęga" ma po części rację w jednym - faktycznie wśród wynalazców,
naukowców czy projektantów była, jest i zapewne będzie przewaga mężczyzn. Z
drugiej strony faktem jest też, że mężczyźni mają często problem ze zrozumieniem
się nawzajem.

Jeśli już do czegoś porównywać kobiety i mężczyzn, to nie do jamników i kundli,
ale do zaprawy i cegieł :)

Po pierwsze należałoby zlikwidować kretyński zapis o tym, że prezydentem mozna
zostać od 35 roku życia w górę (czy więcej, nie pamietam dokładnie), bo to
powoduje, że jeszcze przez parę kadencji paru kolejnych prezydentów będziemy
częstowani kwitami, wspólpracami, agenturalnymi przeszłościami i innymi
pierdołami, którymi podniecają się stare dziady, walące konia nad Danem Brownem.
Po drugie obycie, o czym wspomniał juz tutaj ktoś, czyli nie może to być
człowiek, który wygląda jakby przed chwila ubrał się w szmateksie, a ze słowem
kultura kojarzy mu się jedynie fizyczna (czytaj WF)
Po trzecie, ma reprezentowac kraj i jego interesy w świecie, a nie kanapową
partyjkę (od tego niestety żaden z dotychczasowych nie był wolny) I tu się z
Toba Marinerze niezgodzę - prezydent powinien byc bezpartyjny. Przynależność do
jakiejkolwiek partii powinna z mety dyskwalifikować takiego kandydata/tkę.
Języki, umiejętności interpersonalne, znajomośc dyplomacji, oraz umiejętność
sprzedania siebie, to są rzeczy tak oczywiste, że aż wstyd o nich wspominać.

P:)

> Krotkowzroczny to ty jestes, zapomniales juz jak bylo z praca w
Polsce kilka lat temu? Zapomniales jak rzesze wyksztalconych,
mlodych ludzi nie mialy pracy lub pracowaly za grosze nie w swoim
zawodzie?

Nie zapomniałem bo przeciez sam zaczynałem karierę zawodową kilka
lat temu i właśnie o tym piszę.

I nie odbiegajmy od tematu tego wątku - paroletnie doświadczenie
polegające na rozwożeniu pizzy czy zmywaniu czy szorowaniu kibli za
granicą w Polsce jest generalnie g... warte przy ubieganiu się o
pracę zgodną z wykształceniem. Od tego jest jeden wyjątek: kiedy
kandydat nie zmarnował tego czasu i nauczył się biegle posługiwać
językiem (nie mówię o chodnikowej znajomości podchwyconej od innych
dostarczycieli pizzzy...) oraz potrafi sensownie i poprawną
polszczyzną wyjaśnić jakie umiejętności (interpersonalne, radzenia
sobie w trudnych sytuacjach, itp) zdobył pracując za granicą poniżej
swojego wykształcenia i możliwości. Co jest rzadkością, bo kandydaci
zapytani o umiejętności zdobyte za granicą nieodmiennie kończą
na "Eeee, hmmm" ....

Chyba założenie jest takie, żeby zebrać jako tako podobne osoby pod względem asertywności, komunikatywne, które niedobór wiedzy i kompetencji zrekompensują sprawną wymianą informacji. Taka "zbiorowa inteligencja". Na pewno nie miejsce dla indywidualistów, ale przecież to nie jest jedyna metoda pracy - to dość współczesny wynalazek. Duże korporacje je stosują do wykonywania standardowych procedur, bo jest tanio - ale przecież te procedury opracowuje ktoś... I w pewnym punkcie firmy praca zespołowa się kończy, bo ktoś za coś musi wziąć konkretną indywidualną odpowiedzialność. Czy jest to kierownik odcinka, sekcji, działu - inna sprawa, ale gdzieś się to zaczyna.

Tak naprawdę wysokie umiejętności interpersonalne są zupełnie niezbędne tylko dla stanowisk typu handlowiec, sprzedawca, asystentka, dziennikarz. Przecież biegły księgowy może sobie siedzieć w swoich cyferkach i jedyne co się liczy, czy to dobrze wykona swoją robotę - zauważy i zdiagnozuje błędy.

Manpower-Konsultant ds. Obsługi Klienta Bankowego
Witam, ostatnio pojawiło się tego rodzaju ogłoszenie:

Pracownik Obsługi Klienta

Opis stanowiska:

* Gotówkowa i bezgotówkowa obsługa klienta
* Aktywna sprzedaż produktów i usług bankowych skierowanych do Klienta
Indywidualnego
* Utrzymanie wysokiego standardu obsługi
* Realizacja planów sprzedaży

Wymagania:

* Doskonałe umiejętności interpersonalne
* Wytrwałość i dokładność w realizacji zadań
* Orientacja na Klienta
* Umiejętność pracy zespołowej
* Wykształcenie minimum średnie, preferowane ekonomiczne (IV lub V rok
studiów)
* Znajomość produktów i regulacji bankowych oraz doświadczenie z gotówką
będzie dodatkowym atutem
* Znajomość obsługi komputera (MS Office)

Oferta:

* Możliwość rozwoju zawodowego
* Atrakcyjne warunki zatrudnienia
* Bogata oferta profesjonalnych szkoleń

Był ktoś na rozmowie lub wie co to w ogole jest? Bo ogloszenie jest
sformułowane dosyć enigmatycznie i w zasadzie to nie wiadomo, czy jest to
"mobilny doradca", czy praca w placówce. Jeśli ktoś cokolwiek wie to proszę o
odpowiedzi. Z góry dziękuje

No właśnie.Zaden pracownik Instytutu Historii UW nie dałby
zaliczenia z historii gospodarczej nawet na dostateczny za pracę nie
popartą wykresami, analizą dokumentów, zestawieniami danych i bez
prawidłowo wyciągniętych wniosków. A panienka dziennikarka,pewnie na
stażu (współczuję, bo za marne grosze i bez perspektywy stałego
etatu) generalizuje na podstawie opinii kilku absolwentów, o których
nic nie wie (np. z jakim wynikiem skończyli studia, dlaczego akurat
te, jakie mają umiejętności interpersonalne, znajomość języków, jak
i gdzie szukali pracy, itd. itd.).

Zróbcie studia, jak ktoś pisał - chociaż licencjata. W dzisiejszych
czasach papier trzeba mieć. Obecnie kończe studia i kończe je jako
dużo odważniejsza osoba. Wprawdzie nie wyjechałam na studia, lecz
studiowałam w rodzinnym mieście, to jednak stałam sie bardziej
niezależna i otwarta. Dawniej byłam nieśmiałą osobą, która otaczała
się zamkniętym kręgiem przyjaciół. Na studiach wiele sie zmieniło -
znacznie poprawiłam umiejętności interpersonalne:), nauczyłam się
dbać o swoje sprawy, współpracować z innymi (dzięki Kołu Naukowemu),
a dawny strach (choć nie zniknął do końca) przed wystąpieniami
publicznymi zamienił się w adrenalinę działającą mobilizująco. Pracy
się nie boję, ale muszę przyznać że jestem wybredna, a zaczynałam
małymi krokami od prac tymczasowych. Tak więc polecam studia, nawet
jeśli kierunek nie będzie perspektywiczny, to z odrobiną chęci
odpowiednio sie uspołecznisz:)

To nie profesjonalne!!!!!!!!!
Tak zachowywac mogą się pracownice obsługujące biuro pana Heńka prowadzącego
lokalną hurtownie soli w budynkach po byłym PGR. Ludzie Są tylko ludżmi, miotają
nimi rózne emocje, ale na takich stanowiskach nalezy wykazac się
profesjonalizmem. Nie mówię tu tylko o wiedzy merytorycznej jaką zdawać by sie
mogło powinni posiadać ludzie, których nazywamy ministrami, lecz również powinni
posiadać tzw. umiejętności interpersonalne.

skad jestes? polecam warsztat: www.nintu.pl/index.php?pid=2&c=1&a=95
www.abcbaby.pl/?page=Structure&id=129
jesli to nie w Twojej okolicy to moze sama poprobuj "zabawic sie" w
bajkoterapię. tu na tej stronie mozesz wybrac konkretne ksiazeczki na dany
problem: www.abcbaby.pl/?page=Structure&id=81

Bajkoterapia pozwala dzieciom bezpiecznie zmieedno rozwala całrzyc sie z
problemami, "potrenowac" umiejetnosci interpersonalne, rozwijac empatie.

Oprocz tego porozmawialabym z Pania Przedszkolanka twarza w twarz, bo nie sadze,
zeby komunikacja karteczkowa byla najlepsza metoda w takiej sytuacji. Moze razem
sprobujcie dojsc do jakichs ustalen...Ale tez nie ma sie co oszukiwac,
Przedszkolanka nie ma w grupie 3ki dzieci i raczej nie da rady sama pracowac
tylko nad Twoim synkiem.
Piszesz tez o "powodach zdrowotnych"- byc moze to tez ma jakis zwiazek z
zachowaniem synka. Moze odreagowuje chorobe, moze chce zwracac na siebie uwage...?

A co to znaczy na czasie? To że wszyscy bez pojęcia wybierają prawo albo jakiś
inny marketing? Tak jak było 10 lat temu... Czy to że komuś mądremu z gazety
wydaje się że po tym znajdą świetną pracę jak sie obronią za 5 lat?
Kilkaset tysięcy speców od owego marketingu wypuściły na rynek pracy większe i
mniejsze szkoły-krzaki, tylko co sie okazało? Zonk. Jakoś się ci absolwenci nie
za bardzo mogli odnaleźć na rynku pracy bo 5 lat ZMARNOWALI na naukę dyrdymałów
oderwanych od rzeczywistości.
Ja myślę że z drugiej strony... kluczem do sukcesu jest nie tyle sam kierunek
studiów co znajomość języków obcych. Właśnie dla osób studiujących takie
niewiadomoco- politologia, marketing i ekonomia...
A to czy ktoś skończy psychologię, medycynę czy budownictwo to nie tylko kwestia
zainteresowań. Bo to nie są kierunki dla każdego. Wybierając te studia trzeba
być pewnym że się to lubi i chcę sie w tym pracować.
Do pracy w budownictwie trzeba mieć umysł ścisły (jak mój mąż) , do medycyny
stalowe nerwy (jak ja) a do psychologii umiejętności interpersonalne (jak moja
siostra).

> grzecznie odesłać kolezanke z fochem do swojej szefowej.

Takie odsyłanie z miejsca to też nie jest dobry pomysł. Jeżeli opieka nad tą
dziewczyną ma podlegać ocenie i wpływać na premię, to w zakres takiej opieki
wchodzą też umiejętności interpersonalne i managerskie, które zapewne także będą
oceniane.

illegal, poza tym sam zadowalam sie wersją inglisz.:)
a na usenet sie po prostu wbij, zdobywajac jednoczesnie kolejne punkty
doswiadczenia w grze w internet:)
A potem to juz umiejetności interpersonalne trzeba uruchomić, a to Ci
wychodzi:) i ktoś Ci w końcu podesle maila z ta ksiązką.:)

P:)


Umiejętności interpersonalne

Obejmują szkolenia we wszelkich zakresach związanych z procesami komunikowania
się (np. umiejętność słuchania, asertywność, komunikacja niewerbalna), w tym
także umiejętności menedżerskie (budowanie i zarządzanie zespołami ludzkimi,
motywowanie, rozwiązywanie konfliktów, mediacje)

Bratowa_press, jak rozumiem masz rodzeństwo, a twoja wypowiedź jest oznaką
głębokiej kultury i wyjątkowej inteligencji, o znajomości ludzi i zasad
ortograficznych (wyHodować!)nie wspominając?
Jestem jedynaczką, ale to nie zdominowało mojej osobowości, jedynacy, wyobraź
sobie, nie wychowują się w izolacji, ale pośród innych dzieci w przedszkolu, na
podwórku, później w szkole, albo z kuzynami czy kuzynkami i mają takie same
możliwości nauczenia się współdziałania i interakcji z innymi jak dzieci, które
mają rodzeństwo.
Nie muszą być, jak to napisałaś, "chamowatymi stworkami" (zastanawiam się czy
twoja wypowiedź nie jest bardziej w stylu twojego wyimaginowanego samoluba?).
Akurat umiejętność zdobywania przyjaciół, wspierania ich i w ogóle wszelkie
umiejętności interpersonalne należą do najmocniejszych spośród moich, nie tak
znowu licznych, zalet.
pozdrawiam i życzę bardziej przemyślanych opinii.

hyhy Miałem przyjemność w to się bawić
Stary to bedzie jazda:)))) Wierze że masz poczucie humoru, opowiem ci historyjkę:

Znajoma ze studiów kiedyś poprosiła mnie o pomoc. - " Słuchaj ubierz się w garnitur muszisz mi pomóc" "ok rzekałem leniwie". Pojechaliśmy pod supermarket wyciągneła ankietę i powiedziała, jestem na szkoleniu w Amplico L i dostałąm pracę domową. Musze sprawdzic moje umiejętnosci interpersonalne, czyli wypytać 30 osób o pare rzeczy + nr telefonu. Pomogłem, ale ludzie uciekali żwawo.

2 tygodnie potym, znajoma dzwoni, słuchaj znam gościa który przyjmuje do tej firmy, masz tel i "go". Pierwsza rozmowa, CV super wyglada - tylk słysze że super ( teraz mam super CV i niesłyszę na rozmowach super, wtedy było naprawde ubogie). Dostałem zaproszenie na 2 etap i informację - mam wymysleć ze sprzedażą się zajmowałem w wakacje - ok.

2 etap - sala paru gości wszyscy czekamy. Przychodzi trener i zaczyna:

4 umowy podpisane na miesiąc gwarantują przetrwanie + coś co nazywali projekt 404 a znajoma iia już 2 lata potym miała projekt 707 - polegało to na obowiązku wyciągania danych osobowych od : rodziny, przyjacół i całego otoczenia.

Jeśli masz w rodzinie i paru znajomych już "gotowe osoby które podpisza z toba umowę" to spoko za 12 -15 umów możesz kwartał pojechać na tym.

Ale: dane które zbierasz, oznaczają potem telefony do tych osób.
Po tej pracy patrzysz na każdego jak na nr tel a może podpisanej umowy.

Jeśli miałbym być szczery - to nie praca ale akwizycja czytaj marketing bezpośredni czytaj sprzedaż samego siebie.

Idź na ta impreze ale uwazaj co podpisujesz.
have a nice day

Popieram Cie moj zdolny kolego myslacy bardzo wlasciwie, jak na osobe
inteligenta przystalo.
Zaufaj mi- potrafie docenic Twoje predyspozycje i zdrowe podejsice do pracy.
Dlatego skladam Ci propozycje nie do odrzucenia- cudne szkolenie. Zostan moim
snow managerem. Przez pierwsze 3 miesiace zapewine Ci dach nad glowa (ale nie
spodziewaj sie, ze zbyt szczelny), wyzywienie (to czego pies nie zje).
Atrakcyjnego wynagrodzenia (i zadnego innego) na razie nie zapewniam, bo nie
masz doswiadczenia w byciu snow managerem. Jak je zyskasz po kursie
wdrozeniowym, to pomyslimy o tym. Czyli za jakies 3 miesiace. Wczesniej mozesz
sprobowac wyludzic cos z PUP jako stazysta.
Nauczysz sie zarzadzac nadwyzkami sniegu przed nieruchomoscia, obslugi urzadzen
do tego celu sluzacych (jak masz to mozesz to robic laptopem, jak nie to lopata-
firma zapewnia), rozwiniesz umiejetnosci interpersonalne (niekonfliktowe
wykonywanie obowiazkow bez szemrania), nabedziesz tezyzny fizycznej oraz
odpornosci na niskie temperatury. Prawda, ze pieknie? Wiesz ilu takich
specjalistow potrzebuje gospodarka? W sezonie bedziesz rozchwytywany.
Gwarantowany rozwoj. Napisz tutaj czy zgadzasz sie- jakos sie skontaktujemy lub
umoimy na rozmowe kwalifikacyjna. Koszty dojazdu pozostawiam w Twojej kwestii-
firma sie rozwija i nie moze kazdemu chetnemu na prace ich zwracac.

wszystko fajnie,tylko jest jedno ale, wszedzie na przedstawicieli
pierwsze co to w wymaganiach jest doświadczenie, wykształcenie to
sprawa drugorzedna, no chyba ze w specjalistycznych branżach
technicznych,wysyłałem juz mnóstwo cv na PH, w różnych
branżach,nawet tych asortymentowo najprostszych jak spozywka, i
nic... zero odpowiedzi,mam mgr.z zarządzania sprzedażą,ale niemam
doświadczenia, no i nigdzie jak widac mnie nie wezmą, mimo ze mam
wszystkie niezbedne umiejetnosci (prawo
jazdy,komunikatywnosc,umiejetnosci interpersonalne),ale niemam
okazji nawet ich pracodawcy zademonstrowac, bo mnie na rozmowe nie
zapraszają, patrzą w cv,uuu niema doświadczenia, to wezmą tego co je
ma z maturą i tyle, wkurzające to jest ,ale co zrobisz

idziesz do kuratora i skladasz podanie. ew. zawsze najlepiej przejsc sie samemu
do sadu i sie dwoiedziec. ale powiem ci, ze jest trudno sie dostac. znajoma
odstala sie na kuratele po 2 latach staran- ciaglego noszenia cv, a miala
doswiadczenie i to spore. nawet praqktyki w sadzie robila(potem anwet
wolontariat)+ b. dobra opinia.
Ma dziewczyna talent i super umiejetnosci interpersonalne i prosze po takimc
zasie prace dostala., no, ale grunt, ze dostala. oczywiscie na spolecznego.
potem jest egz. na zawodowego i tu jest zdecydowanie gorzej.

Wbrew panującemu na forum przekonaniu wyjaśniam : ludzie nie studiują
pedagogiki z podanych wyżej przyczyn , może mniejszość , ci wszyscy którzy
zostali przyjęci na UŁ w tym i ubiegłym roku argumentowali podczas rozmowy
kwalifikacyjnej następująco : chcę się nauczyć pracować z ludźmi ( a nie
tylko dziećmi ) , chcę lepiej rozumieć młodzież i to co dzieje się w
otaczającym świecie , chcę rozwijać siebie ( kreatywne myślenie , umiejętności
interpersonalne ), chcę się uczyć w przyjaznym środowisku , chcę się dowiedzieć
dlaczego NAPRAWDĘ dzieci i młodzież nie znoszą szkoły , chcę nauczyć się jak
swoje pasje i zainteresowania dzielić z innymi , chcę się dowiedzieć jak
zostaje się takim wspaniałym nauczycielem jak mój...(są jeszcze tacy , naprawdę)
Nie wydaje mi się żeby te osoby uważały studia pedagogiczne za łatwe ,ani też
poszukiwały żony /męża .Żadna rozsądna komisja nie przyjmie na pedagogikę
osoby , która jako argument kluczowy podaje ,że przyszła tu bo lubi dzieci albo
chce mieć długie wakacje .

A jak zamierzałabyś sprawdzić jakie oceny miał psycholog na studiach i z jakich
przedmiotów byś sprawdzała??Jaką według Ciebie mają korelację stopnie na
uczelni a wykonywanie zawodu np. terapeuty ( kilka dodatkowych lat
dokształcania się po studiach)??Jak wiążesz umiejętnosci interpersonalne
psychologa i jego oceny na studiach??
Bardzo mnie to ciekawi!!

> Poszukuję osoby, mieszkającej w rejonie ulic wymienionych w temacie, która w
> minut, zatem codziennie oczekuję 1,5 godziny poświęconej mojemu pupilowi:)
> Preferuję osoby raczej młode w dobrej kondycji fizycznej i bardzo
> dyspozycyjne.Wolę pana chociaż nie wykluczam mozliwości powieżenia psa pani.
> Koniecznie musi to być osoba kochająca zwierzęta, potrafiąca złapać z nimi
> kontakt.
> Opieka nad psem dotyczy całego tygodnia więc proszę o niepisanie przez osoby
> zainteresowane wyprowadzaniem psa tylko w tygodniu bez weekendów albo
> odwrotnie.
> Liczę rónież na punktualność i słowność. A co najistotniejsze ... na
> odpowiedzialność.

Może jeszcze kilka lat doświadczenia, wyższe wykształcenie, szkolenie BHP,
wysokie umiejętności interpersonalne, uregulowany stosunek do służby wojskowej,
zaświadczenie od lekarza i akt chrztu? Umiejętność pracy w zespole można chyba
pominąć...

Niekoniecznie to prawda z tym Antkiem P
Dyrektorem nie zostaje jednostka, która rządzi tylko i wyłacznie dlatego, że
jest silniejsza fizycznie od innych. Liczą się inne cechy- twórcza osobowość,
wytrwałość, kreatywność, umiejętności interpersonalne. Tego tez dzieci uczą się
w przedszkolu, podczas zabaw z innymi..nie tylko twardnieje im tyłek..nie ma co
demonizować przedszkola, bo jednak tak to jest, że więcej dzieci w nim zyskuje,
niz cos tam traci np. wrażliwość.

TŁUMACZ TARGOWY/HOSTESSA
JESTEM STUDENTKĄ ANGLISTYKI Z NIENAGANNĄ PREZENCJĄ MAM DOSKONALE ROZWINIĘTE
UMIEJĘTNOŚCI INTERPERSONALNE JESTEM ODPORNA NA STRES.CHĘTNIE PODEJMĘ PRACĘ
TŁUMACZA TARGOWEGO,HOSTESSY,ASYSTENTKI.MAM WPRAWĘ W TŁUMACZENIACH USTNYCH Z
RÓŻNYCH DZIEDZIN.INTERESUJE MNIE PRACA GŁÓWNIE NA TERENIE POZNANIA.CHOC MOGEĘ
PRZYJĄĆ CIEKAWĄ PROPOZYCJĘ RÓWNIEŻ Z INNYCH MIAST.JESTEM DYSPOZYCYJNA

Gość portalu: Mario29 napisał(a):

> Wyobrazcie sobie - finansista, bankowosc inwestycyjna, ponad 6 lat
> doswiadczenia (w tym fuzje), studia w Polsce i Wielkiej Brytanii .. Swietne
> zdolnosci analityczne, szerokie horyzonty i zainteresowania, swietne
> umiejetnosci interpersonalne i menedzerskie.... To ja .. I co ? I nic ....
> Pracy szukalem pol roku ... zrobilem to wszystko co mowil sredniak (zreszta
> branze znam na wylot - po tylu latach...) ... I pracuje w jakiejs gownianej
> firmie jako konsultant IT (nareszcie) za rownie gowniane pieniadze ktore ledwo
> starczaja na zycie ... pracuje bo musze cos jesc ...

Mario, na pewno próbowałeś "uderzać" do City w Londynie. Jeżeli tak, jakie
wrażenia? Jeżeli nie, to dlaczego (zwłaszcza ze studiami w GB)??

Z tego co wiem trochę ludzi z tej branży właśnie tam ucieka.

Chyba jestem w nieco podobnej sytuacji - tyle tylko że ja jestem absolwentem bez
(papierkowego) doświadczenia - i zaczynam coraz bardziej o tym myśleć. Jeżeli
podjąłbym taką decyzję to w grę wchodziłby tylko wyjazd na stałe.
Branża (tzn. mam na myśli bankowość inwestycyjną/zarządzanie aktywami/fundusze
inw.) się "zwija" i mam wrażenie że już się nie podniesie.
Pozdrowienia
Marduk

do mlodego menadzera Mario29
Gość portalu: Mario29 napisał(a):

> Adenko nie denerwuj sie - nie ma to sensu...
Domoroslych dawcow rad jest na

swiete slowa, niejaki mario29 napisal pare postow temu:

"Moja rada - z doswiadczenia - oprocz tego co mowil
sredniak - szczegolnie dla
tych szukajacych 1 pracy: [ble ble ble]"

a potem opis wlasnej jakze skromnej osoby
"
Wyobrazcie sobie - finansista, bankowosc inwestycyjna,
ponad 6 lat doswiadczenia (w tym fuzje), studia w Polsce
i Wielkiej Brytanii .. Swietnezdolnosci analityczne,
szerokie horyzonty i zainteresowania, swietne
umiejetnosci interpersonalne i menedzerskie.... To ja ..
I co ? I nic ..."

nic dodac nic ujac

ah i jeszcze: jesli jestes taki naj (jak kol tomasz
plucinski z artykuliku magazynu gw) i taki menazer to
skad ponizszy akapit
" I pracuje w jakiejs gownianej firmie jako konsultant IT
(nareszcie) za rownie gowniane pieniadze" ?

pozdrawiam zyczac odrobiny samokrytycznego spojrzenia

mimo wszystko to nie jest odpowiedź na moje pytanie ))
do jakiego wieku według Ciebie dziecko powinno być tylko w domu?
Czy nie uważasz,że właśnie 3 lata to jest taki okres w rozwoju dziecka,gdzie
pragnie ono kontaktu z rówieśnikami,zabaw i zajęć,których matka nie jest w
stanie zapewnić.Czy wiesz jak źle jest dzieciom,które nie mają kontaktu z
rówieśnikami?
Kiedy w takim razie (podaj wiek) należy dziecko "poddawać socjalizacji" tzn.
robić małe kroczki do tego?Czym na pewno jest przedszkole.
Bo chyba nie zaprzeczysz,że całe życie potem człowiek istnieje w społeczeństwie
i umiejętności interpersonalne są nie do przecenienia.

Twoje twierdzenie o tym,że rodzice nie powinni pracować (jedno z nich),bo po co
mają dzieci, jest zupełnie oderwane od rzeczywistości.Piękne,ale nierealne.
Skoro coś nie jest nierealne,to nie można czynić zarzutu z posiadania dzieci.
To jest nadużycie.Różne są sytuacje.
Życie to nie tylko zdrowa,piękna i bogata mama.

Prawdopodobnie zgadzam się z Tobą co do istoty kwestii.Ja też przywiązuję wagę
do życia rodzinnego,poświęcenia dzieciom maksimum czasu i nie ma dla mnie
problemu,że robię to "kosztem" jakiejś tam swojej sfery spraw,ale uważam,że
generalnie (zależy od dziecka) 3 lata to jest czas,gdy dziecko potrzebuje
kontaktu z dziećmi i zajęć.(nie zaawansowanych,ale zwykłych zajęć)
I do szkoły też musi się jakoś przygotować.Z dnia na dzień-nie da się.

oferta pracy
Moze ktos jest zainteresowany?

RADA NADZORCZA
SPÓŁDZIELNI BUDOWLANO – MIESZKANIOWEJ „TECHNIKA”

poszukuje kandydata na stanowisko
kierownika administracji - członka Zarządu

Do głównych obowiązków osoby zatrudnionej należeć będzie:

1. Prowadzenie na bieżąco ksiąg obiektu budowlanego oraz okresowych
przeglądów wynikających z Prawa Budowlanego.

2. Nadzór nad robotami przy usuwaniu awarii i usterek przez obcych
wykonawców.

3. Organizacja i dbałość o utrzymanie czystości i porządku w budynkach
wielorodzinnych i na terenie osiedla.

4. Rozliczanie kosztów i analiza zużycia z.w. , c.w. , gazu i energii
elektrycznej.

5. Planowanie remontów i konserwacji urządzeń w budynkach.

Wymagania konieczne:

- wykształcenie co najmniej średnie,
- znajomość przepisów prawnych dotyczących funkcjonowania spółdzielni
mieszkaniowych i sporządzania umów cywilno-prawnych,
- umiejętność obsługi komputera (Word i Excel),
- podstawowe doświadczenie w zakresie eksploatacji oraz serwisowania
instalacji sanitarnych, grzewczych i energetycznych.

Wymagania pożądane:

- komunikatywność
- umiejętność podejmowania decyzji,
- mieszkanie na terenie osiedla lub w jego pobliżu,
- dyspozycyjność,
- umiejętności interpersonalne.

Wymagane dokumenty i oświadczenia:

- kopia pierwszych trzech stron dowodu osobistego lub kopia nowego dowodu
osobistego,
- kopie dokumentów potwierdzających wykształcenie,
- oświadczenie kandydata o korzystaniu z pełni praw publicznych i
niekaralności za przestępstwa popełnione umyślnie,
- oświadczenie kandydata o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych
do celów prowadzonej rekrutacji na stanowisko kierownika administracji–
członka Zarządu,
- życiorys i list motywacyjny.

Kopie innych dokumentów:
-kopie świadectw pracy.

Dokumenty należy przesłać do dnia 30 stycznia 2006 r pod adres:

Spółdzielnia Budowlano – Mieszkaniowa „TECHNIKA”
03-284 Warszawa, ul Uroczysko 4a

Dodatkowe informacje można uzyskać pod nr tel.: 675-66-70

Uwaga: Tylko kandydaci zakwalifikowani zostaną powiadomieni o terminie
rozmowy wstępnej. Oferty odrzucone zostaną zniszczone komisyjnie.

bezpłatny kurs językowy finansowany ze środków UE
Zapisujcie się!

BEZPŁATNY KURS JĘZYKA ANGIELSKIEGO I SZKOLENIA

Od połowy maja bezrobotni z okolic Wrocławia (obszary wiejsko-miejskie do 25
tys. mieszkańców) będą mogli skorzystać z bezpłatnego kursu językowego i
szkoleń finansowanych ze środków Unii Europejskiej organizowanych na terenie
Wrocławia.
Chętne osoby całkowicie za darmo nauczą się języka angielskiego (na
komercyjnym rynku taka przyjemność kosztuje ok. 2000-3000 tys. zł) oraz
szkoleń z zakresu umiejętności handlowych. Dodatkowo uczestnicy projektu
przejdą kurs skutecznego ubiegania się o pracę oraz testy psychologiczne
określające ich predyspozycje osobowościowe do wykonywania różnych zawodów, w
tym przede wszystkim tych, na które pojawi się zapotrzebowanie w 2012 roku w
związku z realizacją Mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Jak sugeruje tytuł projektu: „Euro 2012 – szansa nie tylko dla kibiców” – na
organizacji mistrzostw mogą skorzystać nie tylko miłośnicy rozgrywek
sportowych, ale i osoby poszukujące pracy. Jeśli jednak przyjrzeć się ofercie
szkoleń – są one na tyle uniwersalne, że uzyskane certyfikaty na pewno
zwiększą atrakcyjność zawodową uczestników w każdej branży, gdzie ważne są
umiejętności interpersonalne – a obecnie jest to konieczność wymagana niemal
przez każdego pracodawcę.
Chętne osoby powinny się spieszyć, bo liczba miejsc jest ograniczona, a
projekt kusi dodatkowymi zachętami – organizator zwraca koszty dojazdu oraz
wypłaca dodatek szkoleniowy za udział w kursie językowym – 4zł/h.
Jak się zgłosić? Można wysłać e-mail na adres: biuro@srp.wroclaw.pl
(koniecznie podać nr telefonu) lub telefonicznie 071/ 783 76 70 w godzinach
9.00 – 15.00. Do końca kwietnia funkcjonuje również bezpłatna infolinia:
0-800-700-217.

Dane organizatora:
STOWARZYSZENIE ROZWOJU PRZEDSIĘBIORCZOŚCI
UL.TRWAŁA 7
53-335 WROCŁAW
TEL. (071) 783 76 70
e-mail: biuro@srp.wroclaw.pl
www.srp.wroclaw.pl

TŁUMACZ TARGOWY(USTNY)
JESTEM 22 LETNIĄ STUDENTKĄ ANGLISTYKI,SZUKAM PRACY W CHARAKTERZE TŁUMACZA
TARGOWEGO(WOJ.WIELKOPOLSKIE),POSIADAM DOŚWIADCZENIE W TŁUMACZENIACH
USTNYCH,MAM DOSKONALE ROZWINIĘTE UMIEJETNOŚCI INTERPERSONALNE,JESTEM ODPORNA
NA STRES

Gość portalu: Kobalt napisał(a):

> Ważne tu będą jego umiejętności interpersonalne, asertywność itd.

Na przykład powinien być może zagaić do niej coś w tym rodzaju: "Wiem co
czujesz..." itd.

Gość portalu: BD napisał(a):

> Witam,
>

>
> Firma przejawia poprawne intuicje, ale rozwiązanie problemu jest głupie.
> Człowiek o szczupłej budowie ciała w ubraniu wyjściowym nie będzie nigdy
> wyglądał na napakowanego, choćby nie wiem jak ćwiczył.
>
> Jest faktem, że ludzie wysocy, podobnie jak np. dobrze ubrani czy mający
> odpowieni, silny głos są uprzywilejowani w kontaktach interpersonalnych. O
ile
> ubranie to rzecz nabyta, to wzrostu czy głosu sie nie zmieni. Czy firma
powinna
>
> to uwaględniać - pewnie tak. Niemniej istnieje szereg innych metod na
> nagrodzenie pracownika za dobrą pracę niż awans na kierownicze stanowisko -
> mogą mu więcej płacić, dać więcej wolnego czasu etc.

jak również karnet na basen, do siłowni i solarium, taki pakiecik
multifitness, świetny ekwiwalent podwyżki i awansu!

w zasadzie BD przejawia poprawne intuicje, pracowników awansuje się w końcu
tylko po to aby ich nagrodzić, a nie po to aby firma była zarządzana przez
kompetentnych ludzi, tak więc Paker na szefa, a dla pracownika roku pakiecik
wynagradzający

BD, rżniesz głupa, czy naprawdę nie wiesz, ze w interesie organizacji jest
awansowanie najlepszych pracowników, ewentualne "braki" aparycji można
skompensować doskonaląc umiejetności interpersonalne do tego celu służą
szkolenia, wystarczajaco dużo kurdupli, chudzielców i innych "brzydali"
skutecznie kieruje ludźmi mimo swoich "wad" aby nie robić problemu z całej
sprawy, wystarczy że mają dobrze rozwinięte tzw. soft skills

autor wątku pytał o radę - moja rada "poszkodowany" powinien spróbować
przekonać szefostwo, że o sukcesie w zarządzaniu decyduje nie tylko masa
mięśniowa, rozumie jednak iż niedobór tejże masy nie ułatwi mu zadania,
podkreślić swoje nieprzeciętne umiejętności interpersonalne i zobowiązać się do
ich rozwijania. Do siłowni oczywiście już zaczłą chodzić wytrwale i codziennie.
Nie radzę kwestionować wierzeń, że paker to najlepszy szef, jak ktoś sobie
wbije coś do łba, to nie ma rady, poza tym ludzie bardziej lubią tych, którzy
się z nimi zgadzają. Tak więc - kompleksowy rozwój: mięśnie + soft skills.
Jesli kolo jest pewny siebie, asertywny, opanowany, komunikatywny, ma dobrze
rozwinięty feeling, a szefostwu mimo "trafnych intuicji" trochę brakuje do
skończonych kretynów akcja powinna się powieść. Kiedy dorwie się do stanowiska
i sprawdzi w nowej roli pewnie zapomną o całej aferze z siłownią.

Hm co do parametrów technicznych to w komputerowym świecie też nie jestem zbyt dobry.
Powiem inaczej : komputer to narzędzie (tak samo internet) powinno działać sprawnie
i bezbłędnie i na tym poziomie się na tym znam. Oczywiście rozróżniam procesor
od karty graficznej itp ale nie żebym drążył i znał się na tym dogłębnie.
Poprzestańmy na tym, że Gazeta jest dobra na tyle że faktycznie trudno znaleźć coś porównywalnego
jako całościowy produkt. Może inne portale mają lepsze poszczególne fragmenty (najczęściej
techniczne właśnie) ale całość jest zdecydowanie na korzyść Gazety.

Z tego co pisałaś o stypendiach wnioskuję że studiujesz w trybie dziennym na uczelni państwowej.
Czy prywatne też płacą stypendia.
Co studjujesz ? Bo ja skończyłem Germanistykę i potem podyplomowe ekonomiczno-zarządzające.
Jak się miało okazać strzał był w dziesiątkę. Jak szukałem pracy to już nie był ten okres gdzie każdy
kto mówił w obcym języku od razu dostawał świetną pracę więc te studia podyplomowe b.duzo mi
dały. Pracodawcy szukali akurat ludzi z językami (jeszcze nie był standard) z wiedzą ekonomiczną
(doświadczenie nie było jeszcze takie cenne - raczej "otwarty umysł" teraz jest już inaczej)
i po studiach humanistycznych właśnie lub psychologii/socjologii - że niby lepsze umiejętności
interpersonalne. I tak dostałem niezłą pracę.
Co raz częściej dochodzę do wniosku że w życiu dużą rolę odgrywa traf, czy szczęście jak kto woli.
Jeszcze nie ma planowania karier w sposób systematyczny i celowy. Przynajmniej chyba nie dotyczy
to naszego pokolenia. Inna sprawa czy to dobrze czy źle.

A ty po studiach masz jakie plany ? Założę się że do Hrubieszowa na stałe się nie wybierasz
ale może się mylę

Witam serdecznie po krótkiej przewrwie, ale miałem trochę wyjazdów służbowych.
Nie wiem czy pamiętacie ale około miesiąc temu pisałem że Fundacja Partnerstwo
Krzemienny Krąg, która ma siedzibę w Bałtowie, poszukiwać będzie pracownika na
stanowisko dyrektora Fundacji. Stanowisko to bedzie utworzone w ramach programu
LEADER+. Pod koniec stycznia powinniśmy podpisać umowę na realizację tego
projektu. Fundacja będzie organizowała konkurs na to stanowisko.
Zakres zadań:
- zarządzanie zasobami młodego zespołu firmy;
- budowanie relacji Fundacji z otoczeniem: firmami, organizacjami
pozarządowymi, instytucjami;
- wdrażanie zintegrowanej strategii rozwoju obszarów wiejskich
- stymulowanie rozwoju osobistego i zawodowego pracowników firmy
- organizacja i realizacja przedsięwzięć szkoleniowych.

Mile widziane:

znajomość tematu ekonomii społecznej i specyfiki pracy w organizacji
pozarządowej;

Wymagania:

doświadczenie w zarządzaniu firmą/projektami w turystyce;
umiejętność podejmowania decyzji w sprawach bieżących;
orientacja na wyniki, umiejętność wyznaczania i realizacji celów;
doświadczenie w obsłudze klienta;
dobra organizacja pracy własnej i zespołu pracowników;
wysoko rozwinięte umiejętności interpersonalne;
zdolność analitycznego myślenia;
bardzo dobra znajomość obsługi komputera;
elastyczność, dyspozycyjność;
znajomość języka angielskiego.

Oferujemy:

· pracę w dynamicznym, młodym zespole;
· możliwość rozwoju osobistego i zawodowego;
· udział w projektach o zasięgu międzynarodowym.

Pozdrawiam JK